Świat widziany oczami Kurosawy

Kto by się spodziewał, że dnia 6 września 1998 roku wszyscy fani filmu okryją się kirem. Całą tą wielką żałobę spowodowało odejście jednego człowieka. Jednego acz jak wybitnego. Mowa oczywiście o Akirze Kurosawie, który zasłynął niekwestionowanym wpływem w rozwój XX-wiecznej kinematografii poprzez kreację obrazu i interpretację zagadnień, które poruszał w swoich filmach.

Jest rok 1943. Kurosawa wchodzi do studia, żeby nakręcić swój pierwszy film. Ma już pewne doświadczenie w tej dziedzinie, gdyż od kilku lat obejmuje stanowisko asystenta reżysera oraz scenarzysty. Jego praca staje się coraz bardziej owocna, a swoją twórczością podbija serca widzów. Niestety w ojczystym kraju nie jest tak doceniany, jak poza jego granicami. Świat zachodni zachłysnął się oryginalnymi i nowatorskimi rozwiązaniami Kurosawy w gestii pokazania problemów społeczno-moralnych. I tak już zostanie do śmierci Mistrza, to Zachód zawsze będzie go kochał i wynosił na piedestał, w gronie rodaków pozostanie po prostu reżyserem.

Kurosawa jako dziecko doświadczył wielu traumatycznych i przerażających wydarzeń. Potężne trzęsienie ziemi w Tokio oraz śmierć rodzeństwa sprawia, że obrazy, które przedstawia w swoich filmach są obnażone z hollywoodzkiej obłudy. Reżyser pokazuje świat takim, jakim jest, bez zbędnego koloryzowania i upiększania. Ten model na dobre wpisze się w jego twórczość, zawsze będzie to kreacja rzeczywistości, niezależnie od tego, jak brutalnie i brzydko jawi się.

W latach 50-tych Kurosawa w swych produkcjach podejmuje temat samurajów, który niewątpliwie jest mu bliski, jego korzenie sięgają klasy samurajskiej, ojciec autora był oficerem. Siedmiu samurajów to z pewnością najgłośniejszy i najbardziej rozpoznawalny film japońskiego twórcy. Pomimo, że nie przyniósł mu Oscara, wielu późniejszych reżyserów próbowało iść śladami Mistrza i na jego podobieństwo ukazywać sceny z życia samurajów. Oczywiście ze skutkiem różnym.

W dorobku Japończyka znajdziemy także fascynację zachodnimi twórcami. Kurosawę bardzo pociągały dramaty szekspirowskie, na ich podstawie stworzył aż trzy filmy, które na dobre weszły do kanonu dzieł adaptacyjnych w jego wykonaniu. Należy także wspomnieć o Dostojewskim, on tak, jak i Szekspir, doczekał się ekranizacji swojego dzieła w wykonaniu japońskiego reżysera.

O Akirze Kurosawie można długo opowiadać, prześwietlać jego twórczość, pokazywać wpływ Mistrza na film oraz reżyserię XX-go wieku. W dobie hollywoodzkiego kina zalewającego świat, należy wspominać takich twórców, jak Kurosawa. Warto pamiętać, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią zrobić naprawdę dobry film, który propaguje wartości i porusza społeczno-moralne aspekty oraz dąży do ich rozwikłania. Na koniec pozwolę sobie życzyć wszystkim fanom filmu, aby twórców pokroju Kurosawy nigdy nie zabrakło.

Autor: Dagmara Woźniak
Data dodania artykułu: 06.02.2013
Data modyfikacji artykułu: 30.11.-0001
Prawa autorskie »

Prawa autorskie

W naszym wortalu Konnichiwa.pl pojawiło się wiele tekstów, które zostały nadesłane do redakcji. Mimo starań nie jesteśmy w stanie sprawdzić czy dany tekst nie łamie praw autorskich i nie jest plagiatem. W związku z tym prosimy o zgłaszanie takich tekstów pod adresem redakcja@konnichiwa.pl a ich autorów przepraszamy.

Na stronach serwisu Konnichiwa.pl znajdują się także teksty i zdjęcia pochodzące z innych stron www lub gazet/magazynów - jednak nasza redakcja otrzymała zgodę na ich zamieszczenie lub znajdowała się przy nich odpowiednia informacja o możliwości ich zamieszczenia z podaniem źródła.

Redakcja Konnichiwa.pl nie zezwala także na kopiowanie tekstów i zdjeć należących do członków redakcji bez uzyskania stosownej zgody.

Redakcja Konnichiwa.pl

« wstecz

Strona używa plików cookies. Stosujemy je aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie. Pamiętaj, że możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

zamknij