NOBUTA WO PRODUCE

Kiritani Shuuji do perfekcji opanował sztukę manipulacji ludźmi. Doskonale wie, co zrobić, żeby być popularnym i nie ma żadnych skrupułów, żeby tę wiedzę wykorzystać. Wszyscy w szkole go kochają, potrafi dogadać się z każdym, chuliganem czy kujonem, ale tak naprawdę nie ma żadnych przyjaciół. Kumple z klasy go denerwują, a ze swoją dziewczyną, Mariko, spotyka się tylko po to, żeby umocnić swoją pozycję. Jedyną osobą, która go przejrzała, jest klasowy dziwak, Kusano Akira. Shuuji nienawidzi go z całego serca - za to, że się do wszystkich klei, że wymyśla własne głupie słowa, że ciągle gada od rzeczy i że wszędzie chodzi ze swoim kartonikiem sojowego mleka.

Kiedy w ich życiu niespodziewanie pojawi się Kotani Nobuko, nieśmiała, pozbawiona pewności siebie dziewczyna, Shuuji i Akira, w wyniku zbiegu okoliczności postanowią połączyć siły aby ją wyprodukować. Ale jak właściwie sprawić, by ktoś stał się popularny? I czy to na pewno Nobuta potrzebuje wyprodukowania? Brzmi jak Hollywoodzka historyjka o Kopciuszku, nie? No właśnie nie. Już po pierwszym epizodzie widać, że to coś zupełnie innego.

Zacznę może od przybliżenia trzech głównych postaci, na których opiera się całe piękno tego serialu.

Kiritani Shuuji
To dosyć skomplikowana postać. W szkole zawsze uśmiechnięty, zawsze cool, zawsze wszystkim pomaga (co nie zawsze wychodzi mu na dobre, np. podczas szkolnego festiwalu, kiedy zostaje wplątany we wszystkie możliwe zajęcia) i nikomu nie powie złego słowa. Lubią i szanują go wszyscy bez wyjątku, jest liderem klasowej grupki popularnych chłopaków, najładniejsza dziewczyna w szkole codziennie przynosi mu własnoręcznie zrobione bento, ma również dobre układy z nauczycielami. Tyle że tak naprawdę Shuuji wcale nie jest taki miły i uczynny - będąc w domu traci jakikolwiek altruizm, daje upust cynizmowi, przestaje dbać o swój wygląd (np. chodzi ze sterczącym samurajskim kucykiem na czubku głowy) i właściwie staje się innym człowiekiem. Skąd ta dualna natura? W zasadzie nie wiadomo. Według mnie Shuuji najprawdopodobniej boi się odrzucenia przez otoczenie, więc stara mu się przypodobać ukrywając swoją prawdziwą osobowość. Jego sukces jest niestety, paradoksalnie, również jego porażką - jego popularność wśród kolegów i koleżanek sprawia, że Shuuji traci do nich szacunek i pogardza nimi za ich przewidywalność i łatwowierność. Emocjonalnie dystansuje się od innych do tego stopnia, że przenosi swoją potrzebę bliskości z innymi ludźmi na dziwne przywiązanie do pewnego rosnącego nad wodą drzewa, którego pień dotyka codziennie rano jadąc do szkoły. Pewnego dnia drzewo zostaje usunięte, a w jego miejsce pojawia się Nobuta i Shuuji, chcąc nie chcąc, zmuszony jest zmienić swoje zachowanie.

Choć na pierwszy rzut oka głównym wątkiem serialu jest przemiana Nobuty, to tak naprawdę postacią najbardziej dynamiczną jest właśnie Shuuji. Akira i Nobuta, jako postaci wbrew wszelkim pozorom bardziej stabilne i dojrzałe, pokażą mu czym jest przyjaźń i jaką satysfakcję daje akceptacja przez bliskie osoby.

Grający Shuuji'ego Kamenashi Kazuya, zwany dalej Kame, to członek Johnny's Entertainment - popularnej agencji młodych talentów - i lider popowego zespołu KAT-TUN. Jego rola, choć nie tak spektakularna jak pozostałej dwójki aktorów, była jednocześnie najtrudniejsza - Shuuji nie posiada tak wyrazistych cech charakteru i zachowania jak Akira i Nobuta, ale mimo to ma głęboką i złożoną osobowość, z którą można się identyfikować. Kame poradził sobie naprawdę świetnie, a świadczy o tym nagroda dla Najlepszego Aktora w 47 edycji Television Drama Academy Awards. Inne produkcje, w których zagrał Kame to m.in. film kinowy "Yuuki" i dramy: "Tatta Hitotsu no Koi", "Sapuri" i najnowsze "1 Pound no Fukuin".

Kusano Akira

Niegroźny idiota, dziwadło, irytująca kleja, natręt, ekscentryk - wszystko to określenia jednej z najbardziej genialnych fikcyjnych postaci, z jakimi się dotąd spotkałam. Znaki rozpoznawcze Akiry to głupi śmiech, zbieganie po schodach udając, że fruwa, nazywanie mleka sojowego "mamechichi" zamiast "tonyu", przytulanie się do wszystkiego, co się rusza i trudne do zrozumienia gesty typu "kon!" (czyli złączenie palca środkowego i serdecznego z kciukiem). Trudno się dziwić, że w klasie nikt Akiry nie lubi. Kto by chciał się zadawać z dziwakiem, który nie przestrzega żadnych norm społecznych? Każdy, kto spontanicznie zawisa na najbardziej zbuntowanej dziewczynie w klasie ma nie po kolei w głowie…

Rzecz w tym, że Akira wcale nie jest idiotą, a już z pewnością nie jest niegroźny, co może poświadczyć rodzina Shuuji'ego (jak nazwać niegroźnym osobę, która wparowuje ci do domu i na przestrogę stylem karate rozwala przed tobą kilkanaście cegieł?). Jakby w opozycji do Shuuji'ego Akira zupełnie nie przejmuje się tym, co pomyślą inni i zawsze działa zgodnie z tym, co podpowiada mu serce. Presja wywierana przez rodzinę sprawia jednak, że Akira jest osobą wyraźnie potrzebującą ciepła i akceptacji. Z pewnością dlatego do wszystkich się klei i bezskutecznie próbuje nawiązać nić przyjaźni z Shuujim, który z początku bezwzględnie go odrzuca. Znów w przeciwieństwie do Shuuji'ego Akira bardzo łatwo obdarza innych swoimi uczuciami, które bywają czasami zbyt intensywne… Jest też osobą, która dosyć dobrze rozumie siebie i swoje otoczenie, zawsze patrzy na wszystko z rozbrajającą szczerością i optymizmem. Widz jest do tego stopnia przyzwyczajony do jego wesołej obecności, że kiedy dzieje mu się krzywda to aż kraje się serce.

Akirę zagrał Yamashita Tomohisa, zwany też Yamapi, również chłopiec z Johnny's Entertainment i lider zespołu NEWS. Akira to jego absolutnie najlepsza rola, choć znany jest z takich hitów jak "Kurosagi" czy "Proposal Daisakusen". Za "Nobuta wo Produce" dostał nagrodę dla Najlepszego Aktora w 9 edycji Nikkan Sports Drama Grand Prix i jestem przekonana, że gdyby nie fakt, że "Hana Yori Dango" wyszło w tym samym roku co "Nobuta wo Produce" to dostałby też Najlepszego Aktora Drugoplanowego w Television Drama Academy Awards (którą to nagrodę otrzymał Matsumoto Jun, odgrywający główną rolę męską w "Hana Yori Dango", i to nie wiem nawet za co, chyba tylko na piękne oczy).

Kotani Nobuko

Tytułowa Nobuta to zaniedbana, cicha dziewczyna w długiej, niemodnej spódnicy i z potarganymi włosami zasłaniającymi twarz, która nie potrafi się uśmiechać. Jeśli w ogóle się odzywa to mówi cicho, niewyraźnie, jąkając się. Wszyscy jej dokuczają, ponieważ nie potrafi im się postawić. Chociaż "nie potrafi" to chyba złe sformułowanie. Nobuta zdaje się akceptować swoje miejsce, udaje, że złe traktowanie jej nie przeszkadza, że zdążyła się do niego przyzwyczaić. Dlatego też z początku jest przeciwna pomysłowi Shuuji'ego i Akiry. "Produkcja" i bycie popularną wymagają od niej poświęceń i pracy nad sobą. Nie wystarczy ściąć włosów i założyć odlotowych ciuchów, ani nawet iść na randkę, żeby sprostać wymaganiom Shuuji'ego… Trzeba też nauczyć się głośniej mówić, prosto trzymać głowę i może nawet zacząć się od czasu do czasu uśmiechać…

W postaci Nobuty najbardziej urzekło mnie to, że bardzo, ale to bardzo daleko jej do typowego Kopciuszka, który z dnia na dzień zmienia się z kocmołucha w prawdziwą piękność. Nobuta jest ładna od początku, choć trochę zaniedbana, a i nawet po kuracji stylistycznej pozostaje sobą - jej włosy, choć krótsze, dalej są potargane, jej spódnica dalej niemodna, jej głowa dalej pochylona, a uśmiech dalej jest grymasem. Mimo tego wszystkiego Nobuta posiada w sobie jakąś niesamowitą wewnętrzną siłę, którą pierwszy dostrzega Akira. To on rozpoznaje "Nobuta Power", to on też uczy ją wiary w siebie i własne możliwości.

Nobutę świetnie zagrała Horikita Maki z agencji Sweet Power, aktorka znana również z "Kurosagi" (gdzie po raz drugi zagrała obok Yamapiego) i "Hanazakari no Kimitachi E". "Nobuta wo Produce" było pierwszą produkcją, w której odegrała większą rolę i od razu pokazała kawał dobrego aktorstwa. Nobuta w jej wykonaniu jest żywa, prawdziwa i niestandardowa. Za swoją pracę Horikita została nagrodzona nagrodą dla Najlepszej Aktorki Drugoplanowej w 47 edycji Television Drama Academy Awards.

Oprócz nagród dla aktorów "Nobuta wo Produce" otrzymała także wyróżnienia w kategoriach: Najlepsza Drama, Reżyser, Scenariusz i Muzyka. O muzyce warto powiedzieć jedną rzecz: piosenka przewodnia "Seishun Amigo" to wynik połączonej pracy Kame i Yamapiego w ich jednorazowej formacji Shuuji to Akira. Moim skromnym zdaniem piosenka jest w miarę w porządku, teledysk do niej jest najlepszym przykładem kiczowatości japońskiego popu, a obaj panowie zdecydowanie powinni pozostać przy aktorstwie. Ale mimo obciachowości piosenki do tej pory mam ją na mp3. ^^

A teraz czas na moją subiektywną ocenę… Gorąco polecam! Jest to piękna opowieść o przyjaźni z dużą dawką zarówno humoru jak i dramatyzmu, ze znikomą ilością głupich nastoletnich wątków romantycznych i obejmująca znacznie szerszą tematykę. Być sobą czy dostosować się do rygorystycznego japońskiego społeczeństwa? Być ekscentrykiem, czy może jednym z "salary men" z tłumu? Czy można kogoś zmieniać na siłę? Na te i inne pytania próbuje odpowiedzieć ten w gruncie rzeczy pogodny serial. W każdym odcinku pełno jest charakterystycznego, nieco absurdalnego japońskiego humoru, Akira kradnie co drugą scenę, a elementy poważne bezustannie przeplatają się z zupełnie niedorzecznymi, pseudo-fantastycznymi wstawkami.

Co mnie jednak najbardziej ujęło w "Nobuta wo Produce" to realizm głównego wątku. To jakby anty-teza dla Hollywoodzkiego nastoletniego kopciuszka - postaci wychodzą poza wszelkie stereotypy, jakby specjalnie chciały je obalić. To również poniekąd opowieść o życiu w japońskiej szkole i jak się w niej odnaleźć. Ale tak naprawdę… to po prostu świetna zabawa. Nie pożałuje ten, kto zdecyduje się obejrzeć - naprawdę wciąga!

Tytuł: Nobuta wo Produce (Prudukując Nobutę)/ Makeover
Format: Renzoku
Odcinki: 10
Czas emisji: 15.10.2005 - 17.12.2005 (Sobota, 21:00)
Reżyseria: Iwamoto Hitoshi, Sakuma Noriyoshi
Scenariusz: Kizara Izumi
Cast:
Kamenashi Kazuya jako Kiritani Shuuji
Yamashita Tomohisa jako Kusano Akira
Horikita Maki jako Kotani Nobuko
Toda Erika jako Uehara Mariko

Autor: Kinga Kowalska
Data dodania artykułu: 13.05.2008
Data modyfikacji artykułu: 22.02.2010
Prawa autorskie »

Prawa autorskie

W naszym wortalu Konnichiwa.pl pojawiło się wiele tekstów, które zostały nadesłane do redakcji. Mimo starań nie jesteśmy w stanie sprawdzić czy dany tekst nie łamie praw autorskich i nie jest plagiatem. W związku z tym prosimy o zgłaszanie takich tekstów pod adresem redakcja@konnichiwa.pl a ich autorów przepraszamy.

Na stronach serwisu Konnichiwa.pl znajdują się także teksty i zdjęcia pochodzące z innych stron www lub gazet/magazynów - jednak nasza redakcja otrzymała zgodę na ich zamieszczenie lub znajdowała się przy nich odpowiednia informacja o możliwości ich zamieszczenia z podaniem źródła.

Redakcja Konnichiwa.pl nie zezwala także na kopiowanie tekstów i zdjeć należących do członków redakcji bez uzyskania stosownej zgody.

Redakcja Konnichiwa.pl

« wstecz

Strona używa plików cookies. Stosujemy je aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie. Pamiętaj, że możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

zamknij