Kumihimo

Kumihimo jako rękodzieło stanowi część japońskiej tradycyjnej sztuki farbowania i wyplatania. Operując tworzywem, jakim jest jedwab, łączy dwa aspekty: praktyczność i dekoracyjność. Japońskie kumihimo osiągnęło bardzo wysoki stopień rozwoju. Począwszy od okresu Asuka (538-645) i Nara (645-795), piękne jedwabne taśmy były powszechnie używane, o czym świadczy zachowana ogromna spuścizna materialna. Znaczące przykłady ilustrujące wartość kumihimo znajdujemy w skarbcu Shosoin w Nara, gdzie niemal wszystkie taśmy pochodzą z VIII wieku. Dowodzą one, że wszyscy członkowie rodów cesarskich i arystokraci nosili wyroby kumihimo. Zaprezentujmy pewien szczególny pas, który nazwano kumiobi. Jego szerokość wynosi ok. 10cm, długość ok. 2 m. Stanowi go plecionka utworzona z liczby wiązek wahającej się od 50 do 100, a na każdą z nich składa się od 10 do 20 łączonych ze sobą nici. Wysocy urzędnicy państwowi wiązali pasy w taki sposób, by kolor taśmy opuszczonej z przodu określał rangę urzędnika.

W skarbcu Shosoin znajduje się wręcz niepoliczalna liczba taśm kumihimo przytwierdzonych do rozmaitych przedmiotów, wśród których wymienić można atrybuty ceremonii buddyjskich, instrumenty muzyczne, przedmioty użytku codziennego, a także broń i elementy uzbrojenia. Od okresu Heian, Kamakura, Muromachi w świątyniach shintoistycznych i buddyjskich każdego regionu przechowywano rozmaite wyroby wyplatane z jedwabnych nici. Od wzorów prostych po bardziej skomplikowane, wśród których różnicuje się sposoby wyplatania i jakość wykonania. Wydaje się, że w każdym przypadku nadrzędną cechą miało być połączenie piękna z użytecznością.

Pani Midori Suzuki zajmuje się kumihimo od ponad 20 lat. Pracując bardzo ciężko, połączyła techniczną sprawność wyplatania z wnikliwą wiedzą o historii japońskiego rzemiosła. Nie ma sobie równych, zwłaszcza jeśli chodzi o taśmy przytwierdzane do mieczy i wiązane w węzły sageo, ich historię, wzory, rodzaje splotów i inne szczegóły techniczne. Z wielką pasją i zaskakującą konsekwencją bada od około szesnastu lat naturalne sposoby farbowania tkanin, nieustannie pogłębiając swą wiedzę w tej dziedzinie. Zmaga się samotnie z tą terra incognita, jaką jest farbowanie japońską marzanną, zbierając niezbędne do barwienia zioła opisywane w najstarszych recepturach. Pochłonięta bez reszty swą pasją, pracuje z determinacją nad wydobywaniem wspaniałego koloru. Niezwykle wzruszające i cenne są przyjaźnie nawiązane przez Midori Suzuki, której samotne starania i wyplatanie jedwabnych uwieńczone zostały sukcesami. Pasja i wytrwałość Midori Suzuki, muszą wzbudzać szacunek i respekt.

Prezydent Tradycyjnej Szkoły Kumihimo

Autor: Shin'ichiro Domyo
Data dodania artykułu: 24.10.2005
Data modyfikacji artykułu: 27.02.2010
Prawa autorskie »

Prawa autorskie

W naszym wortalu Konnichiwa.pl pojawiło się wiele tekstów, które zostały nadesłane do redakcji. Mimo starań nie jesteśmy w stanie sprawdzić czy dany tekst nie łamie praw autorskich i nie jest plagiatem. W związku z tym prosimy o zgłaszanie takich tekstów pod adresem redakcja@konnichiwa.pl a ich autorów przepraszamy.

Na stronach serwisu Konnichiwa.pl znajdują się także teksty i zdjęcia pochodzące z innych stron www lub gazet/magazynów - jednak nasza redakcja otrzymała zgodę na ich zamieszczenie lub znajdowała się przy nich odpowiednia informacja o możliwości ich zamieszczenia z podaniem źródła.

Redakcja Konnichiwa.pl nie zezwala także na kopiowanie tekstów i zdjeć należących do członków redakcji bez uzyskania stosownej zgody.

Redakcja Konnichiwa.pl

« wstecz

Strona używa plików cookies. Stosujemy je aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie. Pamiętaj, że możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

zamknij