Toyotomi Hideyoshi (1536-1598)

hideyoshi.jpgNajlepiej rozpoznawana postać w historii Japonii. Już za czasów swego życia, uważany był za jednego z najpotężniejszych ludzi, a po śmierci nadano mu boski tytuł Hokoku (Bogactwo narodu), w religii shinto. Swoją drogę do kariery zaczynał w najmniej jasnych okolicznościach, jako bezdomny syn chłopa, by stać się całkowitym władcą Japonii w 1590 r. Nie miał żadnego nazwiska, kiedy zaczynał swą służbę u Ody Nobunagi; pod koniec życia przybrał rodzinne nazwisko Toyotomi.

Oda Nobunaga próbował zjednoczyć kraj przy pomocy okrutnej, brutalnej sile. Toyotomi starał się kontynuować te zamierzenia, ale w nieco mniej bezwzględny sposób. Można powiedzieć, że oda wykonał całą brudną robotę, a Hideyoshiemu pozostało uformować nową administrację gwarantującą jedność kraju. Jego celem było ustabilizowanie struktur narodowych, co pozwoliło pozostać niektórym feudałom niezależnymi i nadal kooperować z innymi. Toyotomi nie chciał założyć własnego rządu, pomimo że od 1590 roku był niekwestionowanym władcą Japonii. Rzą jaki zbudował, był ufundowany na starym porządku feudalnym, a nie na administracji centralnej. Mimo, że spacyfikował cały kraj, to nie zmienił fundamentalnie japońskiego trybu życia.

Większość pomysłów Hideyoshiego stała się podstawą dla rządów szogunów Tokugawa w następnej dekadzie (1603-1868). Chodiło głównie o prawa dotyczące mobilności społecznej. Skoncentrował się na ludziach takich jak on i jego były pan, Oda Nobunaga, który awansował dzięki sile ambicji i bezwzględnie dążył do jednego celu. Hideyoshi utrwalił podział społeczny na klasy. Odseparował słuzących samurajów od pozostałych klas oraz zabronił noszenia broni przez nie-samurajów.

Jego największym celem było stworzenie imperium sięgającego terytorium całej Azji. Podczas średniowiecza, japońska centralizacja stawała się coraz bardziej nieodłącznym elementem tożsamości narodowej. Nobunaga marzył o podboju Chin, a Hideyoshiemu niemal udało się zrealizować ten sen. Krótko po podbiciu całej Japonii zaczął planować podbój kontynentu. W 1592 i 1597 jego armie zaatakowały Koreę i zajęły spore tereny przygotowując się do natarcia na Chiny. Jednak gdy umarł w 1998 roku, jego plany umarły wraz z nim. Dopiero w XX wieku to marzenie podboju Chin mogło zostać ponownie spełnione.

Imperialne ambicje Hideyoshiego doprowadziły do zaniedbań w polityce kraju. Pokój jaki zbudował, utrzymywał tylko osobistą lojalność dla niego. Lecz po jego śmierci wszystko się zmieniło. Lojalność wobec niego i jego potomka nie była regułą. Został pochowany we własnej świątyni zwanej Toyokuni. Jego kaplica stała się ważnym elementem religi shinto, ale uczucie do niego nie mogło utrzymać dawnego porządku. Wielu feudałów znowu zaczęło toczyć spór o tron, a syn Hideyoshego przepadł w tej szamotaninie. Ostateczne zjednoczenie stało się udziałem kolejnego wielkiego władcy - Tokugawy Ieyasu.

Autor: Nembutsu
Data dodania artykułu: 09.03.2006
Data modyfikacji artykułu: 27.02.2010
Prawa autorskie »

Prawa autorskie

W naszym wortalu Konnichiwa.pl pojawiło się wiele tekstów, które zostały nadesłane do redakcji. Mimo starań nie jesteśmy w stanie sprawdzić czy dany tekst nie łamie praw autorskich i nie jest plagiatem. W związku z tym prosimy o zgłaszanie takich tekstów pod adresem redakcja@konnichiwa.pl a ich autorów przepraszamy.

Na stronach serwisu Konnichiwa.pl znajdują się także teksty i zdjęcia pochodzące z innych stron www lub gazet/magazynów - jednak nasza redakcja otrzymała zgodę na ich zamieszczenie lub znajdowała się przy nich odpowiednia informacja o możliwości ich zamieszczenia z podaniem źródła.

Redakcja Konnichiwa.pl nie zezwala także na kopiowanie tekstów i zdjeć należących do członków redakcji bez uzyskania stosownej zgody.

Redakcja Konnichiwa.pl

« wstecz

Strona używa plików cookies. Stosujemy je aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie. Pamiętaj, że możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

zamknij