Święto Hanami

Pierwszą oznaką zbliżającego się Święta Wiśni są kwitnące śliwy, które na południu Japonii można zobaczyć już pod koniec lutego.

Dlaczego Japonia nazywana jest Krajem Kwitnącej wiśni?

Kwiaty we wszystkich możliwych odcieniach różu są wszechobecne. Widać je w parkach dużych miast, wzdłuż poboczy dróg i autostrad, a nawet na stromych górskich stokach. Z okresem kwitnienia wiśni związany jest bardzo specyficzna japońska tradycja hanami, czyli tłumacząc dosłownie: "oglądanie kwiatów". Nie jest to jednak zwyczajne podziwianie piękna przyrody, ale okazja do towarzyskich spotkań i zabawy w gronie najbliższych przyjaciół. Można powiedzieć, że na przełomie marca i kwietnia Japończyków ogarnia kwiatowe szaleństwo. Święto to zawsze rozpoczyna piosenka:

Sakura, sakura, no yama mo sato mo,
Miwatasu kagiri, kasumi ka, kumo ka,
Asahi ni nioru, sakura, sakura,
Hanazakari.
Sakura, sakura, yayoi no sora wa,
Miwatsu kagiri, kasumi ka, kumo ka
Nioizu izuru, izaya, izaya,
Miniyukan.

Wiśnia, wiśnia, pokryła góry i miasta,
gdziekolwiek sięgnąć wzrokiem.
Czy to mgła czy chmury?
Mieni się w porannym słońcu, wiśnia, wiśnia
w pełnym rozkwicie.
Wiśnia, wisnia. Wiosenne niebo
gdziekolwiek sięgnąć wzrokiem.
Czy to mgła czy chmury?
W powodzi kolorów. Chodźmy więc, chodźmy,
oglądać kwitnące kwiaty.

Ume obwieszczają nadejście wiosny

Pierwszą oznaką zbliżającego się święta wiśni są kwitnące śliwy, które na południu Japonii można zobaczyć pod koniec lutego. Wprawdzie ume (śliwy) nie wyglądają aż tak spektakularnie jak sakura, ale obwieszczają nadejście wiosny i są sygnałem do rozpoczęcia odliczania. I rzeczywiście kilka tygodni później Japonię po prostu zalewa powódź wiśniowych kwiatów. Fala nadciąga z południa, stopniowo ogarniając kolejne regiony kraju, a jej postępy są pilnie śledzone przez prasę i telewizje. W krajowych i lokalnych programach informacyjnych, oprócz zwykłych prognoz pogody, pojawiają się także "prognozy kwitnienia". W ten sposób można sobie z dużym wyprzedzeniem zaplanować wszelkie towarzyskie spotkania z okazji hanami. Japończycy mają opinię najbardziej pracowitego społeczeństwa świata. To prawda, ale jednocześnie są to ludzie, którzy potrafią niemal w stu procentach wykorzystać każdą nadarzającą się okazje do zabawy. Tak naprawdę hanami to wielki wiosenny piknik. Radosne towarzyskie lub rodzinne spotkania na świeżym powietrzu, pod kwitnącymi drzewami, które oszałamiająco wręcz pachną. Kwestią zasadniczą jest właściwy wybór miejsca. Wbrew pozorom nie jest to takie łatwe. Chociaż wiśnie rosną wszędzie, to każdy region, miasto czy miejscowość ma swój ranking najpiękniej kwitnących drzew i najbardziej popularnych miejsc spotkań. Są miejsca cieszące się lokalną popularnością, ale również słynne na cały kraj (np. Park Ueno w Tokio czy Park Yoshino w Narze).

Hanami to wielki radosny piknik

W księgarniach dostępne są różnego rodzaju przewodniki, opisujące najsłynniejsze miejsca, a wiele biur podróży organizuje specjalne wyjazdy i wycieczki. Oczywiście każda ma swój ulubiony zakątek. Hanami to jednak nire tylko okazja do spotkań czysto towarzyskich. Wiadomo, że dobry pracownik powinien być emocjonalnie związany ze swoją firmą. Wiśniowy piknik to również możliwość integracji szefostwa z pracownikami. Firmowe spotkania wzbogacone są więc o różnego rodzaju dodatkowe atrakcje, np. konkurs karaoke czy gry zręcznościowe. Trudno jednak cieszyć się pięknem przyrody z pustym brzuchem. Jedzenie jest równie ważnym elementem hanami jak piękne kwiaty, dlatego zawsze należy dokładnie ustalić, jakie smakołyki pojawią się na wiosennym pikniku. Idealnie byłoby, gdyby wszystkie potrawy przygotowane zostały przez uczestników spotkania, ale równie dobrze sprawdzają się gotowe zestawy "obento". Mieszkańcy Japonii zasadniczo lubią piknikowanie na świeżym powietrzu (doskonale wiadomo, że wtedy wszystko lepiej smakuje), a w ciągu roku mają do tego kilka "oficjalnych" okazji: hanami wiosną, tsukimi (oglądanie pełni księżyca) we wrześniu oraz podziwianie czerwonych klonowych liści jesienią. Skąd jednak bierze się taka miłość (bo trudno to chyba inaczej nazwać) do kwitnących wiśni? Oto trochę żartobliwa odpowiedz Japończyków: "My Japończycy kochamy sakure z dwóch powodów. Po pierwsze, wszystkie drzewa zakwitają jednocześnie, w czym przypominają samych Japończyków, którzy lubią działać wspólnie. Po drugie, kwiaty szybko przekwitają i opadają, więc czasu, aby cieszyć się ich pięknem, jest niewiele. Jednak czas ten, dobrze wykorzystany, pozostawia na zawsze piękne wspomnienia.

Autor: Broker
Data dodania artykułu: 25.10.2005
Data modyfikacji artykułu: 27.02.2010
Prawa autorskie »

Prawa autorskie

W naszym wortalu Konnichiwa.pl pojawiło się wiele tekstów, które zostały nadesłane do redakcji. Mimo starań nie jesteśmy w stanie sprawdzić czy dany tekst nie łamie praw autorskich i nie jest plagiatem. W związku z tym prosimy o zgłaszanie takich tekstów pod adresem redakcja@konnichiwa.pl a ich autorów przepraszamy.

Na stronach serwisu Konnichiwa.pl znajdują się także teksty i zdjęcia pochodzące z innych stron www lub gazet/magazynów - jednak nasza redakcja otrzymała zgodę na ich zamieszczenie lub znajdowała się przy nich odpowiednia informacja o możliwości ich zamieszczenia z podaniem źródła.

Redakcja Konnichiwa.pl nie zezwala także na kopiowanie tekstów i zdjeć należących do członków redakcji bez uzyskania stosownej zgody.

Redakcja Konnichiwa.pl

« wstecz

Strona używa plików cookies. Stosujemy je aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie. Pamiętaj, że możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

zamknij