Opowieść o 47 roninach

Myślałem, że już wyrosłem z czasów kiedy czytało się książki z latarką pod kołdrą. Jednak życie jest pełne niespodzianek i taką niespodzianką była opisywana pozycja wydawnicza. Krótko mówiąc po prostu ją "połknąłem". Nie mogłem się oderwać chcąc jak najszybciej poznać historię swoistego spisku byłych samurajów. Książka przenosi nas na początek XVIII w. Czasy marionetkowych cesarzy i autokratycznie władających szogunów. Jest to jednocześnie czas całkowitej podległości wasala suwerenowi, bez możliwości jakiejkolwiek polemiki. Okres kiedy do władzy dążą faworyci władcy. Walczą o każdą synekurę, jednocześnie poniżając i ośmieszając nawet ludzi z książęcych rodów nie wyznających się na zwyczajach i ceremoniach dworskich, a żyjących w starym surowym stylu.

Takim człowiekiem jest władca naszych bohaterów. Doprowadzony do ostateczności gierkami słownymi popełnia błąd, który go wiele kosztuje.
Nie chcę opisywać fabuły, niech każdy ją sam odkryje. Muszę jednak wspomnieć o pewnych wątkach. Wierność samurajów, aż poza grób. Wiedzą, że ich czyny sprowadzą na nich śmierć, ale nie cofają się. Nie dość tego, grają niezwykle przebiegle. Wykorzystują cały swój kunszt szpiegowski, świetnie się maskują, a w decydującym momencie celnie uderzają i walczą tak jak nakazuje kodeks Bushido.

Praktycznie od początku powieści poznajemy fatalizm samurajów, ich świadomość oddania życia w imię wyższego celu.

Niezwykłe zakończenie powieści zaciekawiło mnie do tego stopnia, że przyrzekłem sobie; jak będę w Japonii to koniecznie muszę odnaleźć i odwiedzić to miejsce. A o jakie miejsce chodzi, to niech sam czytelnik przeczyta.

Książka jest opatrzona krótkim wstępem autora. Bardzo ładna jest szata graficzna opracowana przez panią Magdalenę Zawadzką. Okładki są dynamiczne treściowo i dodają kolorytu fabule. Druk jak na moje oczy wyraźny, papier miły w dotyku i nie razi bielą. Żałować tylko należy, że obwoluta jest miękka, a co za tym idzie niezbyt trwała.

Książka na pewno godna polecenia wszystkim czytelnikom, których w mniejszym lub większym stopniu interesuje historia i kultura Kraju Kwitnącej Wiśni. Napisana niezwykle zajmująco, ciekawym językiem.

Autor: John Allyn
Przekład: Andrzej Sawicki
Wydawnictwo: Red Horse sp. z o.o. 2008r.

Autor: Jacek Kicman
Data dodania artykułu: 20.09.2008
Data modyfikacji artykułu: 22.02.2010
Prawa autorskie »

Prawa autorskie

W naszym wortalu Konnichiwa.pl pojawiło się wiele tekstów, które zostały nadesłane do redakcji. Mimo starań nie jesteśmy w stanie sprawdzić czy dany tekst nie łamie praw autorskich i nie jest plagiatem. W związku z tym prosimy o zgłaszanie takich tekstów pod adresem redakcja@konnichiwa.pl a ich autorów przepraszamy.

Na stronach serwisu Konnichiwa.pl znajdują się także teksty i zdjęcia pochodzące z innych stron www lub gazet/magazynów - jednak nasza redakcja otrzymała zgodę na ich zamieszczenie lub znajdowała się przy nich odpowiednia informacja o możliwości ich zamieszczenia z podaniem źródła.

Redakcja Konnichiwa.pl nie zezwala także na kopiowanie tekstów i zdjeć należących do członków redakcji bez uzyskania stosownej zgody.

Redakcja Konnichiwa.pl

« wstecz

Strona używa plików cookies. Stosujemy je aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie. Pamiętaj, że możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

zamknij