Naruto

Tym razem słów kilka o popularnym anime "Naruto", które de facto niedługo ma się pojawić na naszym polskim Jetixie. Anime to po raz pierwszy można było obejrzeć w 2002. Oparty na napisanej przez Masashi Kishimoto mandze serial liczy ponad 220 odcinków, czyli niemało.

FABUŁA I ŚWIAT

Główny bohater, tytułowy Naruto Uzumaki, to leniwy, nieznośny ninja, który cały czas stara się zwrócić na siebie uwagę. Tak więc przemalowanie pomnika bohaterskiego wojownika nie jest dla niego czymś niezwykłym. Naruto wszyscy mają dosyć, kiedy tylko pojawia się w wiosce, wszystkie sklepy się zamykają, a sprzedawcy nie pozwalają zbliżyć się do siebie na kilometr.

Już na początku anime dowiadujemy się, że z narodzinami głównego bohatera wiąże się pewna szczególna historia. Mianowicie w dniu, gdy Naruto się urodził, najpotężniejszy ninja (właśnie ten, którego pomnik żółtowłosy chłopak zbezcześcił) - Czwarty Hokage - pokonał potwornego lisiego demona o dziewięciu ogonach i zapieczętował go w ciele Naruto. Z jednej strony to jest właśnie powód niechęci ludzi do niego, która z kolei jest powodem jego szalonych zachowań, mających na celu zwrócenie na siebie uwagi. Z drugiej jednak strony dzięki temu chłopak może wykorzystywać niezwykle trudne techniki. Tutaj, w tym świecie, każdy ninja posługuje się różnego rodzaju technikami - każdy ma kilka technik charakterystycznych tylko dla siebie.

Naruto, po tym jak udało mu się wreszcie zdać egzamin na prawdziwego shinobi, zaczął dalsze szkolenie pod okiem niezwykle zdolnego ninja, Hatake Kakashi. Hatake (oprócz tego, że jest moim absolutnie ulubionym bohaterem ^^) jest dwudziestosiedmioletnim, tajemniczym mężczyzną, zazwyczaj zasłaniającym lewe oko. Nie bez powodu - w tym bowiem oku Kakashi ma Sharingana - coś co pozwala mu kopiować techniki innych wojowników i wykorzystywać jako własne. W młodości Hateke  przeżył dwie tragedie, które odcisnęły piętno na jego psychice. W jego drużynie, oprócz Naruto pojawiło się jeszcze dwóch młodych shinobi - Uchiha Sasuke, genialny potomek słynnego rodu, tajemniczy, nękany mroczną przeszłością i chęcią zemsty na tym, który zamordował jego rodzinę, rywal Naruto, a później jego najlepszy przyjaciel i różowowłosa Sakura Haruno, kochająca się w Sasuke i będąca obiektem westchnień Naruto.

Młodzi ninja rozwijają się, szkolą, odnajdują sami siebie i przyjaźń innych.

WADY I ZALETY

Cieszę się, że obejrzałam kawałek tego anime (nie oszukujmy się, nie doszłam nawet do połowy). Dlaczego? Pomysł jest bardzo oryginalny - szkoła ninja, czteroosobowa drużyna, której członkowie mają diametralnie różne charaktery, diametralnie różną przeszłość i umiejętności. Podobał mi się humor tego anime - sprawiający wrażenie ospałego, zniechęconego wszystkim i każdym Hatake był w stanie mnie rozbawić w każdej chwili. Ładna kreska, muzyka. Jednak…Czegoś mi brakowało. Nie znalazłam tu tego elementu, który zmuszałby mnie do oglądania z zapartym tchem (jak chociażby w "Black Cat"), główny bohater nie wzbudzał mojej sympatii i nie chciało mi się przebrnąć przez nudniejsze odcinki "dla niego" (jak to było chociażby w "Hellsingu").

Niewątpliwie jednak anime to ma wielu fanów na całym świecie i wielu by się ze mną nie zgodziło. Chociaż przyznaję, że "Naruto" ma pewne zalety, jak chociażby ciekawe postaci drugoplanowe, to jednak nie zafascynował mnie. Jeszcze gdyby tych odcinków było mniej… ponad 200 to liczba, która mnie przeraża i zniechęca ^^'.

Autor: Aga Waszkiewicz
Data dodania artykułu: 03.02.2007
Data modyfikacji artykułu: 12.02.2011
Prawa autorskie »

Prawa autorskie

W naszym wortalu Konnichiwa.pl pojawiło się wiele tekstów, które zostały nadesłane do redakcji. Mimo starań nie jesteśmy w stanie sprawdzić czy dany tekst nie łamie praw autorskich i nie jest plagiatem. W związku z tym prosimy o zgłaszanie takich tekstów pod adresem redakcja@konnichiwa.pl a ich autorów przepraszamy.

Na stronach serwisu Konnichiwa.pl znajdują się także teksty i zdjęcia pochodzące z innych stron www lub gazet/magazynów - jednak nasza redakcja otrzymała zgodę na ich zamieszczenie lub znajdowała się przy nich odpowiednia informacja o możliwości ich zamieszczenia z podaniem źródła.

Redakcja Konnichiwa.pl nie zezwala także na kopiowanie tekstów i zdjeć należących do członków redakcji bez uzyskania stosownej zgody.

Redakcja Konnichiwa.pl

« wstecz

Strona używa plików cookies. Stosujemy je aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie. Pamiętaj, że możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

zamknij