Nara - Świątynia Hokkeji

Jednym z największych rodów w całej historii Japonii byli Fujiwarowie. Ich absolutna niemal dominacja w Japonii przypadła wprawdzie na epokę Heian, ale już w Narze zaliczani byli do najpotężniejszych klanów. Z Fujiwarów wywodziła się także cesarzowa Komyo, gorliwa buddystka i fundatorka Hokkeji.

hokkeji1.jpg
Główny pawilon świątyni Hokkeji
Zdjęcie ze strony http://www.asahi-net.or.jp/~ig6y-tk/fdnara-eng/ten-hokke.html

Ojciec Kommyo, Fujiwara Fuhito (659-720) należał do najpotężniejszych magnatów, toteż jego posiadłość w Narze obejmowała niemal cały kwartał tuz przy posiadłości cesarskiej w Sakyo, czyli Lewej Stolicy.

hokkeji2.jpg
Południowe, słynne wejście do Hokkeji (Nandaimon)
Zdjęcie ze strony http://www.asahi-net.or.jp/~ig6y-tk/fdnara-eng/ten-hokke.html

Wpływowemu Fuhito udało się wydać swoją córkę Miyako za cesarza Mommu. Miyako urodziła cesarskiego potomka, księcia Obito, za którego wyszła właśnie Komyo, która z czasem została cesarzową.

Buddyjska świątynia Hokkeji została ufundowana na terenie dawnej posiadłości Fuhito w 745 roku, jako wzorcowe miejsce, gdzie pobożne kobiety miały oczekiwać na śmierć lub oświecenie podczas modłów i kontemplacji. Niestety, kataklizmy nawiedzające tak często Japonię niszczyły jej wspaniały dorobek kulturalny. Także Hokkeji uległa siłom natury. Odbudowywana wiele razy wreszcie uzyskała obecna formę w 1601 r. Zaprezentowany na fotografii główny pawilon kondo mieści w sobie największy skarb świątyni "Ju-ichi-men Kannon-zou", czyli "Jedenastogłową Kannon". Statua Kannon ma ok. 1 metra wysokości i jest wykonana z drewna sandałowego. Zwróćmy uwagę na przepaskę na głowie bogini, nad którą wznosi się dziesięć małych główek. Kannon stoi na piedestale w kształcie lotosu, trzyma w ręku flakon z kwiatem, drugą zaś dłonią poprawia szaty. Ponoć twórcą rzeźby był wielki artysta mnich, który przybył z Chin poszukując żywego wcielenia Kannon. Odnalazł je w cesarzowej i tak powstała słynna rzeźba. Trzeba jednak przyznać, że historycy sztuki przesuwają nieco wiek Ju-ichi-men Kannon-zou twierdząc, że rzeźba wywodzi się z epoki heian.

hokkeji3.jpg
Ju-ichi-men Kannon-zou
Zdjęcie ze strony http://www.asahi-net.or.jp/~ig6y-tk/fdnara-eng/ten-hokke.html

Pogrążone w półmroku wnętrze kondo kryje w sobie wiele wspaniałych dzieł sztuki. Skarbami narodowymi są trzy głowy Buddów pochodzące z VIII-ego wieku. Kiedyś były pełnymi rzeźbami, ale po wielu kataklizmach ocalały tylko głowy. Z VIII-ego wieku pochodzi także posąg z drewna i laki Yuima-koji, który był filozofem - buddystą, choć nie mnichem. Ciekawą historię niesie ze sobą niewielka figurka kobiety wykonana z masy papierowej. To pani Yokobute, której imię zostało spopularyzowane przez rozmaite dzieła literackie. Pani Yokobute była damą dworu daimio Tairy Shigenmoriego. Pokochała jednego z dworzan, który wszakże został mnichem i jest znany jako Takiguchi-nyudo. Dwórka zrezygnowała wtedy także z życia w pałacu i udała się do Hokkeji przeżyć tutaj resztę swojego czasu. Kiedy umarła, z listów ukochanego, które miała przy sobie, pozostałe mniszki ulepiły jej figurkę.

Dzieł wybitnych lub wzruszających jest w świątyni wiele, piękny jest także otaczający ją ogród. Niedaleko kondo znajduje się także inny budynek, łaźnia parowa, niegdyś przeznaczona dla biednych i chorych, z którą łączy się ciekawa legenda. Otóż cesarzowa Komyo ślubowała własnoręcznie umyć tysiąc osób. Kiedy już oczyściła 999-iu biedaków. Tysięczny natomiast był wyjątkowo brudny i zaropiały. Jednakże władczynie nie przejęła się tym i dopełniła swojego ślubu. Okazało się potem, że był to sam Budda, który postanowił sprawdzić słowność i miłosierdzie cesarzowej.

Hokkeji emanuje spokojem, jednak jest także ośrodkiem turystycznym. Odwiedzający je goście są mile witani, a jeżeli chcą, mogą kupić także od mniszek pamiątki. Charakterystycznym drobiazgiem z Hokkeji jest amulet w kształcie łaciatego psa wykonany z masy papierowej. Ponoć pierwsze pieski wykonała sama Komyo i odtąd są one lepione i sprzedawane tutaj, jako amulety pomocne kobietom ciężarnym i przynoszące lekki poród.

Autor: Kelly
Data dodania artykułu: 07.12.2005
Data modyfikacji artykułu: 14.02.2016
Prawa autorskie »

Prawa autorskie

W naszym wortalu Konnichiwa.pl pojawiło się wiele tekstów, które zostały nadesłane do redakcji. Mimo starań nie jesteśmy w stanie sprawdzić czy dany tekst nie łamie praw autorskich i nie jest plagiatem. W związku z tym prosimy o zgłaszanie takich tekstów pod adresem redakcja@konnichiwa.pl a ich autorów przepraszamy.

Na stronach serwisu Konnichiwa.pl znajdują się także teksty i zdjęcia pochodzące z innych stron www lub gazet/magazynów - jednak nasza redakcja otrzymała zgodę na ich zamieszczenie lub znajdowała się przy nich odpowiednia informacja o możliwości ich zamieszczenia z podaniem źródła.

Redakcja Konnichiwa.pl nie zezwala także na kopiowanie tekstów i zdjeć należących do członków redakcji bez uzyskania stosownej zgody.

Redakcja Konnichiwa.pl

« wstecz

Strona używa plików cookies. Stosujemy je aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie. Pamiętaj, że możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

zamknij