Japanese Tales of Mystery & Imagination - Edogawa Rampo

Edogawa Rampo jest ojcem japońskiej literatury kryminalnej, a od jego nazwiska wywodzi się nazwa słynnej nagrody literackiej. Był mistrzem w tworzeniu historii pełnych napięcia zagadek zbrodni, przesyconych aurą mroku opowieści o doświadczeniach granicznych, czemu patronował Edgar Allan Poe, po którym Hirai Tarō odziedziczył swój pseudonim literacki i skłonność do makabry i groteski. Fascynująca proza Rampo od prawie stu lat służy jako źródło natchnienia rzeszom filmowców. Nic więc zatem dziwnego, że w zbiorze „Japanese Tales of Mystery & Imagination”, zawierającym dziewięć opowiadań Japończyka, możemy odnaleźć cztery historie, które zyskały swoją kinową interpretację - niejednokrotnie równie zawikłaną, co ich literackie pierwowzory.

Historia powstania pierwszego zbioru opowiadań Rampo w przekładzie na język angielski, wydanego w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku przez Tuttle, jest dość zaskakująca. Autor przekładu, James B. Harris, owoc mieszanego małżeństwa, jako wychowanek szkół angielskich, znał język japoński tylko w formie ustnej. Z kolei Edogawa Rampo, choć doskonale potrafił czytać po angielsku (jego znajomość literatury zachodniej była zaiste imponująca), nie umiał się nim posługiwać w mowie i piśmie. Przekłady składające się na „Japanese Tales of Mystery & Imagination” powstały jako owoc cotygodniowych spotkań Harrisa i Rampo, odbywanych przez pięć lat, w czasie których pierwszy słuchał drugiego, czytającego i objaśniającego poszczególne linijki tekstu, aby przełożyć rzetelnie i z gracją swoisty język Japończyka, nie roniąc przy tymi nic z niuansów historii.

Przyjemność z czytania Rampo jest efektem kontaktu z literaturą bardzo precyzyjnie skonstruowaną, pozostawiającą sporą ilość niedopowiedzeń, a zarazem doskonale zamkniętą w swej zwięzłej, jakby surowej formie. Ci, którzy znają adaptacje filmowe Edogawy Rampo, a więc m.in. „Gąsienicę” Kōjiego Wakamatsu, nowelowe „Rampo Noir”, „Znamię” Shinyi Tsukamoto czy „Podglącza z poddasza” Noboru Tanakiego (część z nich gościła na kolejnych edycjach MFF „Nowe Horyzonty”), mogą być zaskoczeni tym, jak w istocie skromne objętościowo historie stały się inspiracją dla kina złożonego i wyjątkowego. Paradoksalnie, reżyserzy ci najczęściej ponoszą swego rodzaju porażkę, nie potrafiąc przetransformować na język ruchomych obrazów opowiadań Hiraiego Tarō w ich mozaikowości i złożonej metaforyce, przywodzącej Europejczykowi na myśl dzieła czarnego romantyzmu.

Sam tytuł tomu odwołuje się do wielu współczesnych wyborów prozy Edgara Allana Poego, tytułowanych „Tales of Mystery & Imagination”. Oczywiście, wiele Edogawę z Amerykaninem łączy, na przykład to, w jaki sposób kierują oni wzrok na człowieka i otaczającą go naturę. Ich bohaterowie stają się ofiarami przypadku, katalizatora wyzwalającego w nich najmroczniejsze instynkty. Zło wydaje się tkwić w każdym i z pozoru banalne zdarzenie może stać się powodem zabicia bliźniego – gdyż do (auto-) destrukcji człowiek jest jakby predestynowany. Pejzaż gra w tym dramacie rolę istotną – odbija emocje i pragnienia, rodzi niepokój i stanowi rodzaj fizycznego uzupełnienia pejzażu wewnętrznego.
Współcześnie badacze Rampo i Poego postrzegają pisarzy jako artystów podejmujących tematy doświadczeń transgresyjnych, intepretując ukryte w ich prozie symbole seksualne, które nie mogły bezpośrednio dojść do głosu. Jednym z powodów takiego podejścia Hiraiego Tarō do erotyki, obok koncepcji literatury, było doświadczenie homoseksualizmu i poczucia wyalienowania ze społeczeństwa (ze względu na cenzurę i brak akceptacji dla jego brutalnych historii), co zrodziło u niego ambiwalentny stosunek do seksualności i swej własnej prozy.

Twórczość Edogawy Rampo jest dziś znacznie bardziej popularna na Zachodzie niż w czasach, które nastąpiły po wydaniu pierwszych przekładów jego prozy na język angielski. Miłośnicy jego opowiadań organizują konferencje naukowe, a tłumacze prezentują kolejne, nowe przekłady (po 2000 roku wydano „Ślepą bestię” – opatrzony solidnym wstępem zbiór opowiadań i esejów „Edogawa Rampo Reader” oraz dwie minipowieści: „Czarną Jaszczurkę” i „Bestię w mroku”). Sięgnięcia dziś po „Japanese Tales of Mystery & Imagination” (gdy piszę te słowa, zostało kilka dni do niego wydania, wzbogaconego o wstęp Patricii Welch, planowanego na 10 maja), wpadnięcie w szpony Rampomanii wydaje się jak najbardziej wskazane i na czasie.

Edogawa Rampo, “Japanese Tales of Mystery & Imagination”
Wstęp i przekład angielski z japońskiego: James B. Harris
Wydawnictwo: Tuttle Publishing
Tokio – Rutland, Vermont – Singapur 1989
Wydanie 14
240 stron

Autor: Marek Bochniarz
Data dodania artykułu: 02.05.2012
Data modyfikacji artykułu: 30.11.-0001
Prawa autorskie »

Prawa autorskie

W naszym wortalu Konnichiwa.pl pojawiło się wiele tekstów, które zostały nadesłane do redakcji. Mimo starań nie jesteśmy w stanie sprawdzić czy dany tekst nie łamie praw autorskich i nie jest plagiatem. W związku z tym prosimy o zgłaszanie takich tekstów pod adresem redakcja@konnichiwa.pl a ich autorów przepraszamy.

Na stronach serwisu Konnichiwa.pl znajdują się także teksty i zdjęcia pochodzące z innych stron www lub gazet/magazynów - jednak nasza redakcja otrzymała zgodę na ich zamieszczenie lub znajdowała się przy nich odpowiednia informacja o możliwości ich zamieszczenia z podaniem źródła.

Redakcja Konnichiwa.pl nie zezwala także na kopiowanie tekstów i zdjeć należących do członków redakcji bez uzyskania stosownej zgody.

Redakcja Konnichiwa.pl

« wstecz

Strona używa plików cookies. Stosujemy je aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie. Pamiętaj, że możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

zamknij