Houshin Engi - Soul Hunter – Łowca Dusz

Anime to liczące 26 odcinków jest adaptacją mangi autorstwa Tsutomo Ano. Autor ten wzorował się mocno na chińskiej powieści Feng Sheng Yan Yi, w której losy świata bogów i ludzi stanowiły inspiracje dla tego twórcy. W Polsce w latach 90 – tych emitowane było przez telewizję RTL 7.

Anime to umieszczone zostało w czasach starożytnych Chin za czasów panowania dynastii Yin około 3000 r. p.n.e.

Kraj rządzony jest przez zniewolonego mocą złej Dakki cesarza Chou Ou. Cesarstwo niedawno jeszcze wielkie i potężne powoli chyli się ku upadkowi. Niegdyś mądry i waleczny władca staję się marionetką Dakki (Da Ji w polskiej wersji z RTL 7). To ona w rzeczywiści sprawuje władzę nad krajem. Jej działalność w końcu powoduje upadek potężnej dynastii. Za jej rządów ludzie zaczynają żyć w biedzie, gdyż nie liczy się ona z niczyim życiem. W końcu dochodzi do buntu zachodniego regionu Chin, którego to książę Ki Shou nie może już znieść tej tyranii. Wiedząc, iż ma małe szanse na zwycięstwo przeciwko potężnej Dakki zbiera jednak armię. Książę Ki Shou nie może zapomnieć Dakki, iż z jej rozkazu został stracony niewinny zdrady syn księcia oraz tego, że przez wiele lat był on więźniem Dakki.

Dakki pomimo zewnętrznego piękna to bardzo niebezpieczna osoba. Poza bardzo potężną magią zniewalania umysłów jest ona bardzo przebiegła. Jej intrygi doprowadzają wielu oddanych wasali cesarza do śmierci. Dakki posiada w sobie jeszcze jedną wielką tajemnicę. Otóż została ona wysłana już nie raz na Ziemię przez stowarzyszenie góry Kun Lun, aby nie pozwolić ludziom na zbytnie wzmocnienie się, które mogło by im dać możliwość samodzielnego - bez udziału czarowników - decydowania o swojej historii.

Główną osią tego anime jest misja polowania na dusze. Podejmuje się jej Taikoubou (Tai Kun z polskiej wersji) czarownik z góry Kun Lun. Zanim został on czarownikiem mieszkał spokojnie razem z rodziną i przyjaciółmi w spokojnej wiosce. Niestety spokojne dzieciństwo bohatera wkrótce skończyło się, gdyż armia prowadzona przez złego czarownika pustoszy miejsce urodzenia chłopca. Jedynie garstka dzieci wśród nich Taikoubou ratuje się z opresji. Wkrótce do zrozpaczonego stratą swoich bliskich Taikoubou przybywa posłaniec z góry Kun Lun i proponuje mu zostanie czarownikiem. Bohater godzi się na ten los mimo tego, iż nigdy w przeciwieństwie do swoich przyjaciół nawet w marzeniach nie chciał nim zostać. Misja ta polega na pokonaniu 365 złych czarowników, którzy to zagrażają światu. Sprawująca kontrolę nad cesarzem Dakki jest numerem jeden na liście magów, których Taikoubou ma się pozbyć. Po pokonaniu każdego złego czarownika jego dusza zamienia się w słup białego światła, które uwięzione zostaje w specjalnej wierzy na górze Kun Lun. Największym marzeniem Taikoubou jest świat, w którym czarownicy nie ingerowali by w życie zwykłych ludzi. W celu realizacji tego pragnienia podejmuje się tej niebezpiecznej misji. Aby ułatwić mu wykonanie zadania bohater wyposażony zostaje w bardzo potężna broń Dashinben bicz mocy (wyglądający jak urwana z radia antena), który to ma zaklętą w sobie moc wiatru. Niestety misja polowania na dusze okazuje się sposobem władców góry Kun Lun, aby jeszcze bardziej kontrolować świat ludzi, a Taikoubou jest tylko niczego nie wiedzącym o prawdziwym jej przeznaczeniu pionkiem. Taikoubou odkrywa w końcu tę prawdę i wraca na górę Kun Lun, aby dowiedzieć się o rzeczywistych celach stowarzyszenia.

Stowarzyszenie Kun Lun jest bardzo potężne. Na unoszącej się w niebie górze żyją czarownicy pod przywództwem starca Genshintensona. Magowie owi są wybierani spośród śmiertelnych ludzi przez stowarzyszenie. Na górze Kun Lun przechodzą intensywny trening we władaniu mocą czarowników. Dzięki temu są oni prawie nieśmiertelni. Prawie, gdyż można ich zabić. Genshintenson powierza Taikoubou misje polowania na dusze. Kun Lun to także miejsce powstawania niezwykle potężnych broni takich jak wspominany już przeze mnie bicz mocy Tai Kuna, stalowe mankiety Nazy czy walczące roboty.

Taikoubou wkrótce zbiera drużynę bohaterów, z którymi przeżywa groźne przygody. Z licznych towarzyszy Tai Kuna najbardziej lubię Nataku (Naza w polskiej wersji). Naza to android - pół człowiek - pół maszyna. Jego narodziny były ingerencją mędrców z góry Kun Lun, gdyż wokół brzucha jego matki pewnego wieczoru pojawiło się dziwne żółte światło, z którego wyszedł Naza. Bohater ten na pierwszy rzut oka wydaje się nieco sztywnym, patrzącym na wszystko z boku chłopakiem o czerwonych włosach i wiecznie smutnym wyrazie twarzy. Jednak to tylko pozory, gdyż ma on dobre serce i potrafi poświęcić się dla swoich przyjaciół. Bohater ten wyposażony jest w bardzo potężną broń - stalowe mankiety, które to wystrzeliwane są z jego przedramion. Mają one ogromną siłę rażenia i rzadko chybiają celu wracając potem na ręce właściciela.

Walki w tym anime są bardzo ciekawie przedstawione. W szczególności pokonanie złej Dakkki za pomocą broni, która potrafi wielokrotnie zwiększyć ziemskie przyciąganie przykuwa do monitora. Bohaterowie obdarzeni wielką mocą czarowników w widowiskowy sposób potrafią korzystać z mocy natury wywołując jak np. Błyskawica jeden z kompanów Taikoubou uderzenia piorunów w biały dzień.

Kolejną mocną stroną tego anime jest muzyka. Opening Will i ending Friends autorstwa japońskiej piosenkarki Yonekury Chichiro bardzo szybko wpadały mi w ucho. W odcinkach usłyszeć możemy tradycyjną chińską muzykę graną przez władcę zachodniego regionu, która to daje widzowi niezapomniane wspomnienia.

Kreska Łowcy Dusz patrząc z perspektywy dzisiejszego dnia jest dość stara – nie zapomnijmy jednak, że stworzona została w latach 90 – tych.

Dlaczego warto obejrzeć to anime? Mnie spodobał się jego klimat. Zamiast jakże częstego w anime futurystycznego świata mamy pokazaną konkretną epokę historyczną. Umiejscowienie akcji w dawnych Chinach i wykorzystanie przez twórcę Łowcy Dusz licznych miejsc i postaci ze starych legend Państwa Środka to trafiony pomysł. Także fabuła mimo prostoty potrafi zaciekawić. Postać Taikoubou świetnie odzwierciedla starą chińską maksymę autorstwa Konfucjusza, zalecającą dwa razy zastanowić się nad czymś nim podejmie się jakąś nawet najbardziej błahą decyzję. To dzięki mądrości, a nie wielkiej sile Tai Kun potrafi wyjść nawet z największych opresji. Anime to pokazuje, iż można zmienić świat jeśli się tego bardzo chce i włoży się w to sporo wysiłku.

Autor: Michał Pasternak
Data dodania artykułu: 05.09.2010
Data modyfikacji artykułu: 30.11.-0001
Prawa autorskie »

Prawa autorskie

W naszym wortalu Konnichiwa.pl pojawiło się wiele tekstów, które zostały nadesłane do redakcji. Mimo starań nie jesteśmy w stanie sprawdzić czy dany tekst nie łamie praw autorskich i nie jest plagiatem. W związku z tym prosimy o zgłaszanie takich tekstów pod adresem redakcja@konnichiwa.pl a ich autorów przepraszamy.

Na stronach serwisu Konnichiwa.pl znajdują się także teksty i zdjęcia pochodzące z innych stron www lub gazet/magazynów - jednak nasza redakcja otrzymała zgodę na ich zamieszczenie lub znajdowała się przy nich odpowiednia informacja o możliwości ich zamieszczenia z podaniem źródła.

Redakcja Konnichiwa.pl nie zezwala także na kopiowanie tekstów i zdjeć należących do członków redakcji bez uzyskania stosownej zgody.

Redakcja Konnichiwa.pl

« wstecz

Strona używa plików cookies. Stosujemy je aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie. Pamiętaj, że możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

zamknij