Gifu jo

Forteca ta sięga daleko swoimi dziejami, do 1201 roku, kiedy to Nikaido Yukimasa postawił na górze Kinka w prowincji Mino fort. Obecnie teren ten obejmuje prefektura Gifu. Budowa trwała 3 lata. Później natomiast ufortyfikowaną górą władali Sato Asamitsu, Iga Mitsumune oraz Inaba Mitsusuke, którego nazwisko dało nazwę fortowi Inabayama jo. Wreszcie cały region opanował Nikaido Yukifuji. Podczas przełomu wieku czternastego oraz piętnastego fortem władał Saito Toshiinaga, który przeprowadził prace renowacyjne. Później wśród samurajów sprawujących kontrolę nad fortem można wymienić Saito Myiochina oraz Nagai Shinzaemonjo. Wreszcie Saito Dosan (Toshimasa) postawił tutaj zamek. Saito był przykładem kariery w trudnych czasach. Pochodził z kupieckiego rodu, czyli jeszcze mniej ważnego niż chłopski, jednakże potrafił wkręcić się w łaski daimio, przejmując potem rządy nad prowincją. Wersji owego zamachu jest kilka, niemniej, ogólnie, powiadają, że Saito Dosan zamordował swego suzerena. Potem walczył z Odą Nobuhide, która to walka skończyła się rozejmem oraz ślubem syna Nobuhide, Nobunagi, z córką Saito.

gifu1.jpg
Gifu jo
Zdjęcie ze strony http://www.yunphoto.net/en/photobase/yp3298.html

Budowę zamku rozpoczęto w 1549 roku. Wydawało się, ze Saito rozsądnie buduje swoją potęgę, kiedy nastąpiło gwałtowne starcie wewnątrz jego rodziny. Wszystko wyniknęło z kwestii dziedziczenia. Najpierw, następcą na książęcym stolcu miał być adoptowany syn Saito Dosan Yoshihatsu. Jednakże potem Yoshihatsu odsunięto na korzyść innego syna Nagatatsu. Jasne, były następca nie ustąpił doprowadzając do wojny domowej. Rozstrzygnięcie nastąpiło w bitwie przy rzece Nagara, którą Yoshihatsu zwyciężył. Saito Dosan zginął, lecz bynajmniej nie oznaczało to pokoju. Lat minęło kilkanaście, gdy Oda Nobunaga, samodzielny już władca, uderzył na Inabayama jo, którym zarządzał syn zwycięzcy spod Nagary, Saito Tatsuki. Stojący na progu kariery Nobunaga przejął zamek i zapragnął nadać mu swoją nazwę. Podobno pewien mnich doradził mu połączenie słowa gi, jako części nazwy chińskiego miasta Gizan, skąd wywodziła się dynastia królów, którzy zjednoczyli Chiny, oraz fu, czyli podnóże góry. Stąd Gifu, gdzie Oda założył swoją kwaterę główną.

gifu2.jpg
Gifu jo
Zdjęcie ze strony http://home.arcor.de/hatsumono/gifu.html

Późniejsze losy zamku są niełatwe do ustalenia. Oda zginął zdradzony, jednakże Gifu jo przejęli jego potomkowie. Wnuk Nobunagi, Oda Hidenobu, należał do opozycji przeciwko Tokugawie Ieyasu, jednakże nie wiadomo, jak nowy władca Japonii reagował na wybryki wnuka człowieka, który był kiedyś jego prawie przyjacielem. Jedne źródła mówią, ze niezadowolony z postawy Hidenobu zaatakował zamek, zdobył, potem zaś spalił zakazując odbudowy, inne, że zniszczenie zamku spowodował dekret Ieysau, który mówił, że w każdej prowincji może być tylko jeden zamek. Jak było, nie wiadomo, niemniej od 1602 roku Gifu jo zniknął chwilowo z kart historii. Chwilowo, ponieważ w latach 50-tych XX wieku został odbudowany.

gifu3.jpg
Oda Nobunaga
Drzeworyt Taiheiki Eiyuden
Zdjęcie ze strony http://www.japankunst.de/japanbild/taiheiki_hist.htm

Gifu jo to zamek nieduży, historycznie wyglądający jedynie częścią zewnętrzną, jednakże pięknie położony. Położenie, zresztą, było kiedyś jego wielka zaletą. Strome wzniesienie plus pobliska rzeka powodowały, że najeźdźcy chcąc go zdobyć musieli dysponować bardzo dużą przewagą nad obrońcami. Obecnie na górę Kinka można wjechać kolejką linową, jednakże atakując trzeba było podchodzić pieszo pod gradem strzał oraz pocisków. Głównym elementem zamku jest wieża tenshu, która na zewnątrz ma trzy poziomy, wewnątrz zaś cztery. Mury obronne są tak zbudowane, że nieraz tworzą jedną płaszczyznę ze skałą, na której stoją. Warto także zwrócić uwagę na dachówki, których końcówki mają tłoczenia herbowe. Symbole te to kwiat pigwy, symbol Ody Nobunagi, odziedziczony po Tairach, których wielki wódz uważał za swoich przodków. Wewnątrz zamku znajduje się muzeum samurajskie.

Autor: Kelly
Data dodania artykułu: 27.12.2006
Data modyfikacji artykułu: 24.02.2010
Prawa autorskie »

Prawa autorskie

W naszym wortalu Konnichiwa.pl pojawiło się wiele tekstów, które zostały nadesłane do redakcji. Mimo starań nie jesteśmy w stanie sprawdzić czy dany tekst nie łamie praw autorskich i nie jest plagiatem. W związku z tym prosimy o zgłaszanie takich tekstów pod adresem redakcja@konnichiwa.pl a ich autorów przepraszamy.

Na stronach serwisu Konnichiwa.pl znajdują się także teksty i zdjęcia pochodzące z innych stron www lub gazet/magazynów - jednak nasza redakcja otrzymała zgodę na ich zamieszczenie lub znajdowała się przy nich odpowiednia informacja o możliwości ich zamieszczenia z podaniem źródła.

Redakcja Konnichiwa.pl nie zezwala także na kopiowanie tekstów i zdjeć należących do członków redakcji bez uzyskania stosownej zgody.

Redakcja Konnichiwa.pl

« wstecz

Strona używa plików cookies. Stosujemy je aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie. Pamiętaj, że możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

zamknij