Dzienniki Kamikadze

Poruszające wyznania japońskich studentów - pilotów.

Pani Emiko Ohnuki-Tierney jest profesorem antropologii w University of Wisconsin. Nie jest to jej pierwsza książka omawiająca rozwój militaryzmu japońskiego i nie pierwsza o kamikadze. Ja po raz pierwszy miałem w ręku pozycję tej autorki. Zainteresowało mnie jej spojrzenie na drogę życiową przyszłych "żywych torped". Opisała historię i charakter tylko kilku z nich, ale w niezwykle osobisty sposób. Nie ulega wątpliwości, że opierała się na bezpośrednich kontaktach z rodzinami i od nich otrzymała materiały w postaci dzienników, wierszy, listów, poematów haiku i zdjęć.

Zajęła się szczególną grupą młodych ludzi. Byli to studenci z najlepszych uczelni w ówczesnej Japonii. Intelektualiści, nie inżynierowie. Studiowali socjologię, prawo, ogólnie kierunki humanistyczne. Opisała ich życie od szkoły średniej do samobójczej śmierci. Ich sposób myślenia i postępowania. Reakcję na brutalne metody szkolenia w armii. Ich zmieniające się spojrzenie na pojęcia takie jak: patriotyzm, poświęcenie dla ojczyzny, wartość życia i strach. Nie ulega wątpliwości, że byli normalnymi, młodymi ludźmi żyjącymi pod ciągłą presją otoczenia. Najpierw była to szkoła, później uczelnia, a na koniec wojsko. Im bardziej dorastali, tym bardziej widzieli małą szansę dożycia do końca wojny. I chociaż w listach i rozmowach starali sie być tacy jak dawniej, to ich pamiętniki pokazują zupełnie coś innego. Autorka świetnie uchwyciła właśnie ten element. Pokazuje nam ludzi pełnych patriotyzmu, którzy są jednocześnie pełni rezygnacji przed czekającym ich przeznaczeniem. Z fatalizmem tak charakterystycznym dla kultury japońskiej, oczekują na wypełnienie się swojego losu.

Nie jest to książka do przeczytania "jednym tchem". Warto zapoznać się z nią spokojnie. Dzięki niej zobaczymy inne oblicze młodych Japończyków wychowanych w japońskiej tradycji i przez japońskich militarystów. Ciekawe jest stwierdzenie, że w tej grupie nie było w ogóle ochotników. W ten czy inny sposób byli oni wyznaczani do formacji samobójczej. Jest jeszcze jedno niezwykłe porównanie, a mianowicie do współczesnych nam ataków terrorystycznych. Ale o tym wszystkim przeczytajcie już sami. Jedynym minusem jest mała ilość zdjęć, ale za to są one wspaniałe. Oryginalne, pokazują opisywane postacie w różnych okresach życia: z rodziną, znajomymi, kolegami i przed startem do ostatniej misji. Z podobnymi jeszcze nigdy i nigdzie się nie spotkałem.

Pozycja warta polecenia, szczególnie dla tych osób, które nie tylko w formie beletrystycznej zgłębiają swoją wiedzę o historii wojny na Pacyfiku.

oryginalny tytuł: Kamikaze Diaries
przekład: Wacław Sadkowski
wydawnictwo Fontanna Warszawa 2007

Autor: Jacek Kicman
Data dodania artykułu: 06.05.2008
Data modyfikacji artykułu: 30.09.2010
Prawa autorskie »

Prawa autorskie

W naszym wortalu Konnichiwa.pl pojawiło się wiele tekstów, które zostały nadesłane do redakcji. Mimo starań nie jesteśmy w stanie sprawdzić czy dany tekst nie łamie praw autorskich i nie jest plagiatem. W związku z tym prosimy o zgłaszanie takich tekstów pod adresem redakcja@konnichiwa.pl a ich autorów przepraszamy.

Na stronach serwisu Konnichiwa.pl znajdują się także teksty i zdjęcia pochodzące z innych stron www lub gazet/magazynów - jednak nasza redakcja otrzymała zgodę na ich zamieszczenie lub znajdowała się przy nich odpowiednia informacja o możliwości ich zamieszczenia z podaniem źródła.

Redakcja Konnichiwa.pl nie zezwala także na kopiowanie tekstów i zdjeć należących do członków redakcji bez uzyskania stosownej zgody.

Redakcja Konnichiwa.pl

« wstecz

Strona używa plików cookies. Stosujemy je aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie. Pamiętaj, że możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

zamknij