Sportowy tydzień w Japonii

10.05.2006 00:00 Michał Wojtas

Arakawa przechodzi na zawodowstwo

Mistrzyni olimpijska w łyżwiarstwie figurowym, Japonka Shizuka Arakawa zdecydowała się przejść na zawodowstwo.

W lutym Arakawa sprawiła w Turynie sporą niespodziankę, zdobywając dla Japonii pierwszy w historii złoty medal olimpijski w łyżwiarstwie figurowym. Na turyńskiej tafli pokonała m.in. mistrzynię świata sprzed roku i siedmiokrotną mistrzynię Europy Rosjankę Irinę Słucką oraz dwukrotną wicemistrzynię świata Amerykankę Sashę Cohen.

W marcu Arakawa nie wystartowała w mistrzostwach świata, a potem oświadczyła, iż nie weźmie udziału w przyszłym sezonie w cyklu Grand Prix. Te decyzję wywołały pogłoski na temat jej przejścia na zawodowstwo. Japonka w niedzielę potwierdziła te przypuszczenia, ogłaszając swoje plany na konferencji prasowej w Jokohamie. (onet.pl)

Turniej basho w Tokio

W niedzielę w tokijskiej hali Ryogoku Kokugikan rozpoczął się majowy wielki turniej sumo. Oczy kibiców są podczas niego zwrócone na nowo mianowanego ozekiego czyli Mongoła Hakuho, dla którego jest to pierwszy turniej w tej klasie. Szansę na promocję do rangi wielkiego mistrza - yokozuny mili przed rozpoczęciem turnieju także dwaj inni ozeki - Tochiazuma i Bułgar Kotooshu.

Niespodziewanie już w swej drugiej walce porażki doznał aktualnie jedyny yokozuna - Asashoryu. Mongoł wypadł z ringu w starciu z Wakanosato - a więc zawodnikiem niskiej rangi maegashira 2. Niestety, upadek spowodował poważną kontuzję łokcia i Asashoryu został zmuszony do wycofania się z turnieju. Możliwe, że nie będzie mógł walczyć także w kolejnym turnieju w Nagoi za dwa miesiące.

W poniedziałek i wtorek swe walki przegrał także Tochiazuma. Bardzo redukuje to jego szanse na wywalczenie sobie awansu na yokozunę. Podobnie jest w przypadku Kotooshu, który także po czterech dniach ma bilans 2:2.

Bardzo dobrze radzi sobie za to Hakuho, który wygrał wszystkie cztery walki. Takim samym bilansem mogą się pochwalić jeszcze: Miyabiyama, Chyotaikai i Hakurozan.

W turnieju debiutuje kolejny Europejczyk w stawce - 20-letni Baruto z Estonii. Jak na razie dwie walki wygrał i dwie przegrał.

12. kolejka J.League

W kolejnej rundzie spotkań J.League trzy pierwsze zespoły wygrały swoje mecze. Na pierwszym miejscu pozostała drużyna Kawasaki Frontale, która wygrała zaledwie 1:0 z ostatnim w tabeli Cerezo Osaka. Z kolei drugi zespół z tego miasta - Gamba - rozgromiła u siebie czwartą drużynę tabeli - Kashima Antlers aż 4:0. Mecz ten obejrzało 56 tysięcy ludzi. Zajmujący trzecią pozycje zespół Urawa Reds także wygrał u siebie - 2:0 z Ventforet Kofu.

Wyniki: 12 kolejki
Yokohama F.Marinos - JEF United Chiba 1:1
Jubilo Iwata Nagoya - Grampus Eight 2:2
Oita Trinita Kyoto Purple - Sanga 2:1
F.C.Tokyo - Omiya Ardija 1:2
Sanfrecce Hiroshima - Avispa Fukuoka 1:0
Gamba Osaka Ventforet - Kofu 2:0
Albirex Niigata Shimizu - S-Pulse 4:2
Kawasaki Frontale Cerezo - Osaka 1:0
Urawa Reds - Kashima Antlers 4:0

W klasyfikacji strzelców nadal prowadzi Mahno Alves z zespołu Gamby Osaka. Brazylijczyk w 12 spotkaniach tego sezonu strzelił 11 goli, a ogółem oddał na bramki przeciwników 52 strzały. Drugi jest jego rodak - Washington (Urawa Reds) z 10 bramkami na koncie.

 

« wstecz