Pokaz filmu „Rozdroże” we Wrocławiu

11.10.2012 19:28 Marek Bochniarz

12 października w kinie Helios Nowe Horyzonty we Wrocławiu odbędzie się o godz. 21 pokaz filmu „Rozdroże”. To niemy obraz z 1928 roku, wyreżyserowany przez Teinosuke Kinugasę. Na żywo zagra VeNN Circles. Seans filmu jest częścią programu tegorocznego, już 10. Święta Niemego Kina.

„Rozdroże” opowiada dramatyczną historię rodzeństwa. Rikiyo w pojedynku traci wzrok. By zebrać pieniądze potrzebne na lekarza, jego siostra Okiku decyduje się na prostytucję. Choć historia osadzona jest w XIX wieku, Kinugasa zrezygnował z ukazania pojedynków na miecze, tak charakterystycznych dla chambara. To odmiana japońskiego kina historycznego jidai geki, poświęconego życiu samurajów, dla którego jednym z nieodłącznych elementów są właśnie efektowne sceny walki.

W jednym z wywiadów Kinugasa przyznał, że wśród widowni można było usłyszeć głos, domagający się rezygnacji z pojedynków na rzecz artystycznych walorów japońskiego kina. Na ten krok zdecydował się w „Rozdrożu”, skupiając się na życiu swoich bohaterów w obskurnej, biednej dzielnicy nędzy. Zdaniem Donalda Richiego sceny filmu nie połączone są w sposób logiczny, lecz emocjonalny, co oddaje zarówno ducha japońskiego kina, jak i ma związek z europejskimi inspiracjami reżysera.

Teinosuke Kinugasa zrealizował „Rozdroże” dwa lata po dobrzej przyjętej przez widownię „Szalonej stronie”, nastrojowej opowieści o popadaniu w chorobę psychiczną. Artysta był wielkim miłośnikiem niemieckiego ekspresjonizmu. Cenił m. in. „Studenta z Pragi” i „Golema” Paula Wegera, a „Portiera z hotelu Atlantic” F. W. Murnau’a obejrzał pięciokrotnie (o „Gabinecie doktora Caligari” dowiedział się z relacji Kawabaty Yasunari). Inspiracje kinem weimarskim są widoczne w obu dziełach Kinugasy. Miał on własną interpretację stylu filmu ekspresjonistycznego. W podkreślającej subiektywność narracji dostrzegał doświadczenie wspólne dla adepta buddyzmu, próbującego zmienić swoje widzenie świata, rozbić rozdział między podmiotem a przedmiotem.

Niestety, rodzima widownia źle przyjęła film Kinugasy. Ten, niezarażony, podróżował ze swoim dziełem w Europie, wzbudzając nim sporą sensację. Pozytywna reakcja Europejczyków powtórzyła się po wielu latach, gdy reżyserowi przyznano Złotą Palmę na Festiwalu w Cannes za „Wrota piekieł” z 1953 roku. Przewodniczący festiwalowemu jury Jean Cocteau oznajmił wtedy: „Szczególnie mocno popierałem do głównej nagrody „Wrota piekieł”… W filmie tym odczułem zniewalające , prawdziwe piękno sztuki teatru nō”.

W czasie pokazu filmu będzie można posłuchać na żywo improwizacji muzycznej VeNN Circles – elektroakustycznego projektu Piotra Damasiewicza (fortepian, trąbka) i Gerarda Lebika (generatory, elektronika, klarnet kontraltowy). Cena biletu 25 zł.

10. Święto Niemego Kina potrwa do 14 października.
Opisy filmów i zakup biletów pod adresem:
http://www.heliosnh.pl/artykul.do?id=1496

Artykuł powstał w oparciu o pracę Donalda Richiego „A Hundred Years of Japanese Cinema”, „Film japoński” Stanisława Janickiego i materiały organizatora.

« wstecz