Nieznane oblicza Japonii w Iluzjonie - relacja

18.04.2015 02:34 Marek Bochniarz

Pokazy najnowszych produkcji japońskich, które odbyły się w dniach 11-15 marca w Iluzjonie Filmoteki Narodowej, były jednymi z cennych, rzadkich doświadczeń miłośników kinematografii Dalekiego Wschodu. Polski kinofil, co kino azjatyckie uwielbia, zwykle jest zmuszony konsumować je w zaciszu swojego domu: prywatnie, i z poczuciem osamotnienia. Kinofile to jednak zwierzęta stadne, co preferują określone warunki wspólnoty seansowej. Ich spełnienie jest konieczne, aby przeżycie filmu było dostatecznie intensywne: by wspólnie śmiać, płakać, aby po opuszczeniu ciemnej sali nie miało się poczucia zmarnowanego czasu, zagubienia i poczucia, że tylko nas pociąga dany tytuł. Potrzebni są sąsiedzi, co czują podobnie jak my. To oni wzmacniają i wzbogacają nasze emocje.

Zapraszamy do relacji "Nieznane oblicza Japonii w Iluzjonie"

« wstecz