Konwent B-4nishment

02.08.2012 21:49 Sebastian Homan

Informujemy iż ze względu na wybór szkoły w której odbędzie się konwent B-4nishment jesteśmy zmuszeni wprowadzić limit wejściówek. Dostępne będzie 1000 dwudniowych karnetów dostępnych w przedsprzedaży, nie przewidujemy dystrybucji w dniu konwentu. Przypominamy też o tygodniowym terminie płatności – nieopłacone wejściówki będą sukcesywnie usuwane.

Jednocześnie sugerujemy przyspieszenie decyzji o rezerwacji, z godziny na godzinę liczba dostępnych biletów zmniejsza się.

A teraz wiadomość do wszystkich zainteresowanych Konkursem Cosplay na konwencie B-4 – w Konkursie może wziąć udział każdy uczestnik konwentu, który najpóźniej do 5 Sierpnia 2012 r. wypełni i wyśle odpowiednie formularze rejestracyjne, znajdujące się na stronie systemu SKULD (http://skuld.pl/). Konkurs Cosplay na konwencie B-4nishment będzie prowadzony w dwóch niezależnych od siebie kategoriach: „Najlepszy strój” oraz „Najlepsza scenka”. Jeden uczestnik może wziąć udział w obydwu częściach Konkursu.

Do konkursu w kategorii „Najlepszy strój” zostanie przyjętych 40 uczestników (liczba ta może ulec zmianie), więcej informacji znajdziecie w regulaminie konkursu Cosplay pod adresem: http://bteam.com.pl/cosplay/

Wszelkie pytania proszę nadsyłać na adres: cosplay@bteam.com.pl

„Yoshitaku siedział w korytarzu przed główną salą, patrząc przez okno na kręcących się po ulicach New Sendai wojowników. Minęły dwa lata od ostatnich zbrojnych działań Vichiego, jednak woleli zachować ostrożność. Kryształowy Cesarz przez ten czas nie próżnował, a szpiedzy donieśli o przygotowaniach do walki. Yoshitaku był za pokojowym rozwiązaniem konfliktu, nie chciał kolejnych ofiar, ponieważ dobrze pamiętał jak sam się czuł po stracie ojca.
Jego rozmyślania przerwały donośne kroki, dochodzące z głębi korytarza. Po chwili pojawił się Souishi wraz ze swoimi kompanami. Gdy zauważył Yoshitaku skierował się w jego stronę i powiedział:
- Czy i tym razem też będziesz starał się przekonać sejm do pokojowego rozwiązania sprawy?
- Ciebie także miło widzieć Souishi.
- Dobrze wiesz, że walka jest nieunikniona, nie ma sensu jej odkładać! Jesteś taki sam jak Twój ojciec!
- I tak jak on będę starał się uniknąć niepotrzebnego rozlewu krwi.
To powiedziawszy zaczął powoli kierować się w stronę drzwi. Souishi podążył za nim wzrokiem.
- Słyszałeś, że Vichi szykuje się do ataku? Potwierdzili to ludzie tej cwanej lisicy, a Sejm tego tak nie zostawi!
Runovers otworzył drzwi i zaczął wchodzić do sali, zatrzymał się jednak w połowie i zwrócił do Kapitana:
- To się jeszcze okaże. Do zobaczenia na obradach stary przyjacielu…
Ostatnie słowa zagłuszył dźwięk zamykanych drzwi.”


Yoshitaku – Syn Pokoju

« wstecz