Japońskie słodycze - recenzja

27.05.2013 21:48 Sebastian Homan

Książka Magdaleny Tomaszewskiej-Bolałek „Japońskie słodycze” jest food filmem na papierze: zmysłowa i wyszukana, przenosi nas w krainę spożywczego przepychu. Czyni to za pomocą obfitości fotografii i precyzyjnego opisu wagashi, czyli słodkości z Kraju Kwitnącej Wiśni. Atakuje nasz wzrok i budzi kubki smakowe, prowadząc do synestezyjnego poczucia głodu.

Zapraszamy do recenzji książki "Japońskie słodycze".

« wstecz