Hakuho wygrał w Tokio! Kadra Zico w Japonii

24.05.2006 00:00 Michał Wojtas

21-letni Hakuho wywalczył w niedzielę swoj pierwszy Puchar Cesarza podczas tokijskiego turnieju Basho. Tym samym mongolski zawodnik dołączył do trzech rikishi, którzy wygrali turniej w tak młodym wieku, między innymi legendarnego Takanohany. Młodszy był tylko jeden zwycięzca.

Świeżo mianowany ozeki zakończył turniej ze znakomitym bilansem 14:1, takim samym jak sekiwake Miyabiyama. Konieczna była więc dodatkowa walka. W niej Hakuho pokonał jednego z najcięższych (182 kg) zawodników i wygrał cały turniej. Tym samym Hakuho stał się kolejnym po Asashoryu Mongołem, ktory wygrał wielki turniej i jeśli dobrze wypadnie za dwa miesiące, będzie miał szansę zostać drugim yokozuną z tego kraju.

Sam wielki mistrz wycofal się już po drugim dniu turnieju z powodu kontuzji. Podobnie zresztą jak ozeki Tochiazuma, który na dohyo nie pojawił się po szóstym dniu.

Pod nieobecność dwoch wielkich zawodników Miyabiyama zgarnął dwie nagrody - za znakomitą postawę i za technikę. Tym razem przyznano także dwie nagrody za walecznego ducha. Jedną z nich wywalczył debiutujący w klasie makuuchi Estończyk Baruto, ktory zakończył tudniej z dobrym bilansem 11:4. Słabo tym razem wypadli inny Europejczyk - Bułgar ozeki Kotooshu, który wygrał tylko 8 walk i nie ma szans na awans. Taki sam bilans miał na zakończenie Rosjanin Roho. Za to jego brat Hakurozan zwyciężył w aż 10 starciach i zapewnie przeskoczy o kilka miejsc w lipsowym banzuke.

Nagrody w letnim tokijskim turnieju Basho:
Puchar Cesarza - Hakuho
Za znakomitą postawę - Miyabiyama
Za walecznego ducha - Baruto
Za walecznego ducha - Asasekiryu
Za technikę - Miyabiyama

----------------------------------------------------------------

Tymczesem licząca 23 osoby kadra Japonii na mistrzostwa świata trenuje jeszcze u siebie w kraju. Pierwszy trening został przeprowadzony w piątek 19 maja, a obserwowało go ponad 3 tysiące ludzi.

Kibiców po raz kolejny zaskoczyła decyzja związana z Maki Seichiiro, którego powołania nikt się nie spodziewal. Napastnik JEF United dostał oszulkę z numere 11, który wskazuje na to, że będzie grałw pierwszym składzie. Ponadto z tym numerem grał kiedyś Miura Kazuyoshi, najlepszy strzelec w historii Japońskiej reprezentacji. Może być to związane z tym, że Yanagisawa Atsushi od czasu złamania nogi w marcu, rozegral dopiero dwa pełne spotkania. Mimo to Zico uwzględnił go w kadrze.

Do Europy japońska kadra wylatuje w piątek 26 maja. Jej bazą poczas mundialu będzie Bonn.

Japończycy pierszy mecz mistrzostw zagrają 12 czerwca w Kaiserslautern przeciwko Australii. Wcześniej towarzysko spotkają się 30 maja z Niemcami i 4 czerwca z Maltą.

W związku z przygotowaniami do mundialu pauzuje J.League. Nastepna kolejka dopiero 19 lipca.

 

« wstecz