X Anime / Encyklopedia Japonii
Słowa kluczowe: akcja, magia, dramat. Liczba odcinków: 24, seria TV. Rok produkcji: 2001. Studio: Bondai Visual, CLAMP, Kadokawa Shoten, Madhouse Production.
Dziwne anime, o bardzo ładnej kresce i stylu rysowania, czy ja wiem ... nieco podobnego do tego obowiązującego w Ayashi no Ceres. Muzyka oczywiście OK, zwłaszcza opening, a co o treści, hm ... niebanalna, o czym zresztą wiedzą wszyscy, którzy znają mangę o tym samym tytule (choć miłośnicy mangi wspominają często o zbyt dużych uproszczeniach i różnicach w charakterystyce postaci). Smoki Ziemi chcą zniszczyć ludzkość, by ziemia mogła się odrodzić. W jednej z recenzji przeczytałem, coś takiego: walki są lepsze niż w Dragon Ball. Po czymś takim stwierdziłem, iż można załamać ręce, bo widać, że osoba pisząca to niewiele pojęła z filmu. Bowiem X to nie film o walce, lecz raczej dramat, taki z pogranicza thrillera science fiction. Walki owszem, czasem się zdarzają, choć niezbyt często, i są widowiskowe, lecz to nie są zabawy, czy próby pokazania swojego męstwa, lecz po prostu normalne, śmiertelne starcia, w których zachowano duży realizm. To zupełnie inna konwencja niż DB. A co poza tym: wiele dramatu, trochę szczęścia, trochę miłości, wiele poświęcenia.
Smoki Nieba chcą ocalić ludzkość wierząc, że może iść ona dobrą drogą i stąd walka. Oczywiście Smoki nie są żadnymi smokami, lecz ludźmi posiadającymi rozmaite nadzwyczajne moce. Postacie są chyba najsilniejszym punktem serii. Rzadko się zdarza, by udało się w anime pokazać takie grono osób czyniąc je jednocześnie kompletnie różnymi, a jednocześnie nie spłaszczając ich za bardzo. Mi najmniej podobał się główny bohater Kamui, który przez połowę filmu zachowywał się jak pierwszorzędny gnojek, a przez drugą połowę, jak zblazowany milioner po przepiciu, który zapomniał wybrać się do swojego psychonanalityka. Ale reszta ... bardzo dobra. Moją ulubienicą jest Yuzuriha Nekoi i jej niewidzialny pies Inuki oraz dziwny facet z dylematami Kusanagi. Szalona i niemożliwa do pomyślenia ani w świecie realnym, ani w tym filmowym, para, a przecież ... zresztą, sami musicie zobaczyć. Dla mnie wzruszające. Znakomita jest jeszcze należąca do smoków Ziemi Satsuki Yatouji, niemal cały czas podłączona o wielkiego komputera. Zresztą, postaci głównych serii jest kilkanaście i wszystkich nie da się wspomnieć. W każdym razie tych wyżej wymienionych ja polubiłem najbardziej.
Anime to ma moim zdaniem dwie, niewielkie wady które nieco mnie wkurzały, lecz nie zepsuły przyjemności oglądania: po pierwsze jest nieco za długie. Są momenty przestoju i dość często przy wspomnieniach bohaterów pojawiają się te same sceny. I druga, to za dużo filozofowania, a że owo filozofowanie zmiękcza umysł najbardziej widać po księżniczce Hinoto, duchowej przywódczyni Smoków Nieba. Nie mniej, wady owe nie przeszkadzają specjalnie, a 24oodcinkowy cykl ogląda się bardzo sympatycznie, choć ja wolałbym, żeby szczęściem mogła się cieszyć nieco większa liczba bohaterów niż ta, która ostatecznie pozostała.
Seiyuu:
Hinoto: Hisakawa Aya, Hokuto Sumeragi: Yukino Satsuki, Kamui Shiro: Suzumura Kenichi,
Kanoe: Kouda Kaho, Kotori Monou: Noto Mamiko, Yuzuriha Nekoi: Sakuma Kumi, Kusanagi Shiyu: Aizawa Masaki, Satsuki Yatouji: Kuwashima Houko, Seiichiro Aoki: Morikawa Toshiyuki, Arashi Kishu: Yuzuki Ryouka, Fuma Monou: Suwabe Junichi.
Dziwne anime, o bardzo ładnej kresce i stylu rysowania, czy ja wiem ... nieco podobnego do tego obowiązującego w Ayashi no Ceres. Muzyka oczywiście OK, zwłaszcza opening, a co o treści, hm ... niebanalna, o czym zresztą wiedzą wszyscy, którzy znają mangę o tym samym tytule (choć miłośnicy mangi wspominają często o zbyt dużych uproszczeniach i różnicach w charakterystyce postaci). Smoki Ziemi chcą zniszczyć ludzkość, by ziemia mogła się odrodzić. W jednej z recenzji przeczytałem, coś takiego: walki są lepsze niż w Dragon Ball. Po czymś takim stwierdziłem, iż można załamać ręce, bo widać, że osoba pisząca to niewiele pojęła z filmu. Bowiem X to nie film o walce, lecz raczej dramat, taki z pogranicza thrillera science fiction. Walki owszem, czasem się zdarzają, choć niezbyt często, i są widowiskowe, lecz to nie są zabawy, czy próby pokazania swojego męstwa, lecz po prostu normalne, śmiertelne starcia, w których zachowano duży realizm. To zupełnie inna konwencja niż DB. A co poza tym: wiele dramatu, trochę szczęścia, trochę miłości, wiele poświęcenia.
Smoki Nieba chcą ocalić ludzkość wierząc, że może iść ona dobrą drogą i stąd walka. Oczywiście Smoki nie są żadnymi smokami, lecz ludźmi posiadającymi rozmaite nadzwyczajne moce. Postacie są chyba najsilniejszym punktem serii. Rzadko się zdarza, by udało się w anime pokazać takie grono osób czyniąc je jednocześnie kompletnie różnymi, a jednocześnie nie spłaszczając ich za bardzo. Mi najmniej podobał się główny bohater Kamui, który przez połowę filmu zachowywał się jak pierwszorzędny gnojek, a przez drugą połowę, jak zblazowany milioner po przepiciu, który zapomniał wybrać się do swojego psychonanalityka. Ale reszta ... bardzo dobra. Moją ulubienicą jest Yuzuriha Nekoi i jej niewidzialny pies Inuki oraz dziwny facet z dylematami Kusanagi. Szalona i niemożliwa do pomyślenia ani w świecie realnym, ani w tym filmowym, para, a przecież ... zresztą, sami musicie zobaczyć. Dla mnie wzruszające. Znakomita jest jeszcze należąca do smoków Ziemi Satsuki Yatouji, niemal cały czas podłączona o wielkiego komputera. Zresztą, postaci głównych serii jest kilkanaście i wszystkich nie da się wspomnieć. W każdym razie tych wyżej wymienionych ja polubiłem najbardziej.
Anime to ma moim zdaniem dwie, niewielkie wady które nieco mnie wkurzały, lecz nie zepsuły przyjemności oglądania: po pierwsze jest nieco za długie. Są momenty przestoju i dość często przy wspomnieniach bohaterów pojawiają się te same sceny. I druga, to za dużo filozofowania, a że owo filozofowanie zmiękcza umysł najbardziej widać po księżniczce Hinoto, duchowej przywódczyni Smoków Nieba. Nie mniej, wady owe nie przeszkadzają specjalnie, a 24oodcinkowy cykl ogląda się bardzo sympatycznie, choć ja wolałbym, żeby szczęściem mogła się cieszyć nieco większa liczba bohaterów niż ta, która ostatecznie pozostała.
Seiyuu:
Hinoto: Hisakawa Aya, Hokuto Sumeragi: Yukino Satsuki, Kamui Shiro: Suzumura Kenichi,
Kanoe: Kouda Kaho, Kotori Monou: Noto Mamiko, Yuzuriha Nekoi: Sakuma Kumi, Kusanagi Shiyu: Aizawa Masaki, Satsuki Yatouji: Kuwashima Houko, Seiichiro Aoki: Morikawa Toshiyuki, Arashi Kishu: Yuzuki Ryouka, Fuma Monou: Suwabe Junichi.
Hasło dodał(a): Kelly
Zobacz także:
















