Battle Royale
Battle Royale zaliczany jest do filmów kultowych, jak to zwykle bywa w przypadku tego typu dzieł - wzbudza skrajne uczucia. Od głębokiego entuzjazmu po szczerą nienawiść. Wydaje mi się, że nawet najbardziej skrajna ocena poparta dobrymi argumentami jest bardziej wartościowa niż obojętność, a obojętnie Battle Royale potraktować nie można.
W niedalekiej przyszłości społeczeństwo japońskie boryka się z poważnymi problemami gospodarczymi, które doprowadzają do wzrostu przestępczości i szerzenia się anarchii. Zwłaszcza wśród młodzieży. Dorośli zupełnie stracili swój i tak mocno nadwerężony autorytet, o czym młode pokolenie przypomina niemal na każdym kroku. Nauczyciele, ludzie z którymi życie młodzieży jest nieodzownie związane, również utracili szacunek w oczach zbuntowanych uczniów notorycznie bojkotujących szkołę. Zdesperowani dorośli postanowili ratować swoje dobre imię i udowodnić młodym, kto tak naprawdę rządzi światem. Rząd uchwala ustawę skierowaną do uczniów - Battle Royale - na mocy której co roku jedna klasa wysyłana zostaje na bezludną wsypę na której w ciągu 3 dni mają się pozabijać w krwawym realisty show. To makabryczne widowisko nie jest jednak emitowane przez żadną stację ze względu na specyficzne walory estetyczne, a w zasadzie za ich brak. Przeżyć może albo jedna osoba albo nikt. Każdy uczestnik zostaje rzetelnie wyposażony: dostanie rację żywności, trochę wody oraz jakąś broń. Już pierwszy etap gry pokazuje, w jakim stopniu wygrana zależna jest od szczęścia - każda broń jest inna. Urodzony pod szczęśliwą gwiazdą może znaleźć w swoim plecaku granat czy pistolet, a pechowiec wyciągnie z niego lornetkę czy pokrywkę od garnka…
Ciekawa fabuła, prowadzenie akcji oraz sylwetki bohaterów to atuty tego filmu. Liczba scen akcji jest doskonale wyważona, w rezultacie napięcie nie maleje nawet na sekundę, a dobrze zrealizowana praca kamery potęguje efekt. Jesteśmy ciekawi, co wydarzy się za chwilę, a dreszcze raz po raz przechodzą nas po krzyżach. Dramatyczna sytuacja, z jaką przyszło się zmierzyć bohaterom zachęca do zastanowienia się nad swoim zachowaniem w podobnych warunkach. Mimo chwilowej bezradności i uczucia zagubienia oraz rzuceniu płomiennych obietnic solidarności i lojalności, uczniowie bardzo szybko odnajdują się w nowej rzeczywistości, przechodzą metamorfozę i przystępują do gry. Człowiek w sytuacji ekstremalnej obnaża swoje wnętrze, czasami jest to jego mroczna strona, o której najlepiej w ogóle nie chciałby wiedzieć. Dzieje się tak, ponieważ każdy chce przeżyć, nawet jeżeli oznacza to przekroczenie wszystkich granic, nawet jeżeli oznacza to morderstwo… Świadomi okrutnego fatum wiszącego nad bohaterami, których losy przyszło nam śledzić, do końca mamy nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone, że jest sposób by wygrać tą morderczą grę.
Na zakończenie garść informacji technicznych. Obraz i dźwięk stoją na bardzo wysokim poziomie. Format obrazu to 1,78:1 - doskonale prezentuje się na ekranach o dużych przekątnych jak i na zwykłych monitorach 17". Kolor są nasycone, a obraz ostry i przejrzysty. Dźwięk na płycie został zapisany w systemie DD 5.1(lektor i napisy), oraz DTS(tylko napisy). Efekty dźwiękowe nie pozostawiają niczego do życzenia, a oprawa muzyczna filmu zasługuje na wyróżnienie. Motyw przewodni wpada jednym uchem i już tam zostaje na długi czas. Po włożeniu płyty do napędu i obejrzeniu reklam naszym oczom ukazuje się przejrzyste animowane menu z którym również nie miałem żadnych problemów;). Jedyną poważną wadą polskiego wydania jest brak jakichkolwiek dodatków - dostęp do 12 scen, menu z informacją na temat filmu oraz zwiastun filmu (Anioł śmierci) to żadne atrakcje. Film ukazał się na naszym rynku za sprawą magazynu Kino Domowe. Został dołączony do numeru 8/2005 i kosztuje 19,90. Myślę, że jest to idealna cena za dobrze wydany film nieposiadający żadnych dodatków.
Życie to gra, w której trzeba walczyć o przetrwanie. Jednak czy każdy jest wstanie podjąć walkę? Czy wszyscy bohaterowie filmu zechcą zatańczyć w rytm melodii podyktowanej im przez dorosłych? Odpowiedzi na te pytanie uzyskacie po obejrzeniu Battle Royale, do czego gorąco wszystkich zachęcam.
Reżyseria: Kinji Fukasaku
Scenariusz: Kenta Fukasaku na podstawie opowiadania Koushuna Takami
Zdjęcia: Katsumi Yanagishima
Muzyka: Masamichi Amano
Obsada: Takeshi Kitano, Chiaki Kuriyama, Tetsuya Fujiwara, Aki Maeda, Kou Shibasaki i inni
Autor: Marcin "Gacek" Gasek
Data dodania: 2006-03-30, data ostatniej modyfikacji: 2010-10-05






















